Mirki, od 1 roku pracuje jako backend dev i ciągnę dwa etaty w dwóch różnych firmach co przekłada się na to, że pracuję około 12 h dziennie + około 4 h w weekendy.Od wielu starszych znajomych spoza IT słyszę często że w tym wieku (26 here) powinienem nie pracować tyle, ale próbować coś zwiedzać / wyjeżdżać za granicę na urlopy bo jak będę starszy to zaczną się problemy ze zdrowiem + więcej obowiązków (dom, kredyt, rodzina) i wtedy na takie rzeczy będę miał mniej czasu niż teraz.Z drugiej strony mnie się wydaje, że lepiej teraz po zapierdzielać tak z 3-4 lata żeby jak najbardziej zboostować skile + zarobić hajs a potem bardziej wrzucić na luz. Jak myślicie, jakie podejście lepiej przyjąć?#programowanie

