Opublikowane

Moje postanowienie na nowy rok: mniej alkoholu

#sylwester przekonał mnie by rzucić #wodka i przesiąść się tylko na piwo. Myślę też czy stopniowo też nie wyeliminować ogólnie #alkohol z życia.Po imprezie u przyjaciela jeszcze kontaktowałem. Wyszedłem z domu i mnie odcięło. 100 czy 200 metrów dalej się obudziłem po 3h snu... Na szczęście nikt mnie nie okradł i znalazłem moje porozrzucane rzeczy. Mam obrażenia na głowie, rękach i kolana bolą. Nic tylko się cieszyć, że nie ma takich niskich temperatur jak kiedyś oraz przede wszystkim, że żyje. Nie wiem czemu wolałem iść do domu a nie spytać się o możliwość przenocowania.Mam nauczkę do końca życia.
13

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
wykształcony-wizjoner-25 pisze:
Myślę też czy stopniowo też nie wyeliminować ogólnie #alkohol z życia.
A nie lepiej wyeliminować całkowicie od razu? Ja nie pię od dawna, nigdy nie miałem problemu z alkoholem, ale widok i historie pijaków mnie zniechęciły nawet do piwa.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

yw9njc2r94j5wg5t1emr76xs

Dodane: 2 stycznia 2025 - 00:52:27
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu