Wstyd się przyznać ale trochę beka z Polaków na rynku matrymonialnym. Pracuje z Ukraińcami i każdy ma fajną laskę serio, ładna i szczupła. Wiadomo że jakieś kolacje czy jak na zakupy idą to oni płacą tylko co z tego skoro w Polsce w większości też jest taki układ a nic z tego nie ma? No bo też kulturowo płacicie za wyjścia, na mieście, robicie za kierowców, walentynki to drugi dzień kobiet, za wakacje też płacicie. Tylko tam jest tak że typ w większości płaci i wymaga, a u nas to my płacimy a jeszcze kobieta nie poczuwa się do sprzątania, gotowania, nie chce dzieci i to jeszcze ona wymaga xD. No i tak patrząc na partnerki naszych rodaków to taki kiepski ten zwrot z inwestycji.. to byle chłop na magazynie ze wschodu będzie moggował nas swoją kobitą.#przegryw #blackpill

