Czas na podsumowanie mojego 10letniego projektu. Niestety z anonima bo moje konto wyłapało bana. Dla tych, którzy nie pamiętają, Zasady wyzwania: polegało to na tym, że przez 10 lat wychodziłem minimum 4 razy w miesiącu na różne aktywności, kluby, koncerty, planszówki, spacery z przewodnikiem itp itd. Wymóg był taki że musiało być tam sporo ludzi.Cel: Oszacować twierdzenie normików „wyjdź do ludzi, napewno kogoś poznasz”. Młodzi nie wiedzą ale zanim blackpill stał się popularny i uznany przez wszystkich, normicy twierdzili ze to nie wyglad i wzrost determinuje powodzenie. Dzis juz takich glosow sie nie slyszy ale postanowilem kontynuowac moje wyzwanie, bo bylem przy koncu.A teraz najwazniejsze, statystyki:Data rozpoczecia: 22.07.2016Czestotliwosc wyjść: 4.7 wyjscia / miesiacGlowne miejsca: ok. 50% to kluby, bary. Poza tym koncerty, eventy. Wyjsc na silownie czy basen nie sliczam, tam sie nikt nie poznajeZagadan przez kobiety: 3 (zadne w celu poznajia sie)Blizszych znajomosci: 0Zwiazkow: sila rzeczy tez 0Mysle ze jasno na bialym widac, ze wychodzenie do ludzi nic nie daje pod wzgledem zwiazkow. Jak sie nie ma wygladu to nie ma na co liczyc. Ale sa tez plusy: potrafie sam sie bujac w klubie do muzyki, nauczylem sie ignorowac docinki i miec wyjebane. Dzieki wszystkim ktorzy sledzili mnie na tagu i wspierali w wyzwaniu. #zwiazki #podrywajzwykopem

