Czuję się mało atrakcyjna dla mojego mężczyzny.W zasadzie jestem atrakcyjną kobietą, która kocha sport i dbanie o siebie. Pracuję tam gdzie zawsze chciałam - jestem grafikiem 3d w skrócie. Poza tym mam swoją małą działalność związaną z kreatywnością.Pozostałe hobby opierają się na zwierzętach, składaniu modeli, czytaniu książek i nauce języków. Na więcej brakuje mi też czasu, ale jestem osobą, która nie umie się nudzić. Mój partner jest 8 lat ode mnie starszy, jest informatykiem na wyższym stanowisku. Zna się na motoryzacji, urządzeniach, serwerach, zna nowinki technologiczne itd czyli na czymś, o czym ja nie mam pojęcia i czuję się głupia przy nim. Oczywiście mu nie jest nawet blisko do grafiki, ale zawsze mnie w tym wspiera i lubi oglądać moje prace.Nie przykłada wagi do dbania o siebie, nie interesuje go sport, zdrowa dieta, jakieś kosmetyki - też wydaje mi się, że zupełnie nie rozumie czemu ja to robię.Często lubię się ubrać atrakcyjnie, pokazać się mu z lepszej strony, ale mam wrażenie, że chyba to nie ma znaczenia..Facet bardzo mnie wspiera i widać że mnie kocha... a mi jest trudno, kiedy sobie pomyślę, że byłoby mu lepiej z kobietą z jego kierunku o tych samych zainteresowaniach...#zwiazki #rozowepaski

