Spłacam ten mój niewielki kredyt na 3 pokoje w centrum i przejmuję się tym, czy z umownych 25 lat spłacę go w 3, czy raczej 5 lat. Martwi mnie to, że nawet jak już je spłacę, to może mnie nie stać na coś większego mimo moich 12k na rękę. A chciałbym mieć 4 lub 5 pokoi.Ale przypominam sobie, że przecież moja babcia ani rodzice żyć wiecznie nie będą. Gdy przyjdzie czas, to mając spłacone swoje mieszkanie oraz dwa inne w spadku przecież kupię sobie co zechcę. Może kiedyś będę mógł żyć w komforcie.#nieruchomosci #mieszkanie

