Witajcie, oto moja sytuacja:Pracowałem jako handlowiec w branży przemysłowej i zarabiałem 8-10k netto/msc jednak firma padła tak jak inne padają obecnie. Zatrudniłem się w nowym miejscu i zarabiam 6k netto ale trochę się meczę i wiem, że na rynku jest dość słabo i będę miał słabe wyniki. Mam własne mieszkanie w mieście wojewódzkim i 300k oszczędności (akcje+obligacja+gotówka). Moim marzeniem jest mieć 2mln w akcjach, żeby spokojnie żyć z dywidend i jakiś apartament zagranicą i może jakieś mieszkanie na wynajem w moim mieście. Jestem trochę w rozkroku i przytłacza mnie wizja pogarszającej się sytuacji w Europie (energia+zielone łady+podatki+szybko rosnące koszty). Jakieś rady co dalej począć ? Jak Wy sobie z tym radzicie ? #gielda #nieruchomosci #pieniadze

