Opublikowane

Dlaczego pewność siebie jest kluczowa w relacjach?

„Po prostu nadrób braki w wyglądzie pewnością siebie, just be confident bro” To jedna z najgłupszych rzeczy jakie słyszałem. Oprócz absolutnie wybitnych jednostek, które mają wrodzony talent w tej dziedzinie, większość ludzi buduje swoją pewność siebie na przestrzeni swojego życia, w ramach feedbacku od obcych osób. Dlaczego zazwyczaj pewność siebie koreluje z wyglądem? Ano właśnie dlatego - z doświadczeń życiowych atrakcyjnych ludzi po prostu wynika, że mogą sobie pozwolić na więcej. Gość rzuca ryzykownym tekstem w stronę dziewczyny, a ona odpowiada w ten sam sposób - facet wie, że jest mała szansa na niepowodzenie. Sam ten fakt pozwala wchodzić w dyskusję z zupełnie innego poziomu, bez hamulców, bez przepraszania że się żyje i że się „śmiało śmieć”. W zupełnie innym miejscu byłaby pewność siebie takiego osobnika, gdyby odpowiedzią było „Ale ty karzełku nie bądź taki do przodu”. To samo z zagadywaniem - „po prostu podejdź i zapytaj o numer” brzmi inaczej z ust kogoś, kto pytał o numer 5 razy, 3 razy go otrzymał, a dwa razy dostał odmowę „Oj, mam chłopaka, ale miło z twojej strony”, niż przykładowo z mojego doświadczenia, gdy w szkole średniej podbiłem do jednej z dziewczyn, które mi się podobały, dostałem grzeczną odmowę, a potem jej koleżanki przez pół roku gdy tylko mnie widziały, to rzucały ironicznym „Hej przystojniaku! :*” lub innymi tego typu tekstami. To pierdoła ale po czymś takim potem człowiek 10x się zastanowi, czy w warto ryzykować, czy może lepiej mieć święty spokój. #randkowanie #zwiazki
222

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (9)
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-innowator-21 pisze:
@LeVentLeCri: ale to jest taka narcystyczna pewność siebie. Wystarczy na moment że zabierzesz walidację zaczyna się depresja i poczucie "własnej"wartości pikuje. Przecież każdy przegryw tak funkcjonuje. Choćby w swoich myślach na jakiś czas jest pewny i świetny, a potem ktoś lub coś przebija balon i tak w kółko. Każda osoba uzależniona od zasilania walidacja z zewnątrz tak funkcjonuje. Taki rollercoaster
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-innowator-21 pisze:
ciężko mu być pewnym siebie na przekór wszystkiemu i wszystkim
@LeVentLeCri: on ma cala walidację świata i na przekór wszystkiemu i wszystkim dalej się czuje nie wart niczego. Nadążasz? Jesteście w tym samym miejscu tylko po przeciwnej stronie skali.Nie wierz mi na słowo, poptrz w swoim życiu - dostrzeżesz wiele osób, które mają nie mało, a dalej czują sie smieciami. Poznalem na tym portalu masę takich osób, w tym lekarza 40k z 6pakiem na brzuchu...
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-innowator-21 pisze:
@LeVentLeCri: no tak, on bezpośrednio nie dostał Oskara za swoja role. Niezbyt zgrabnie o tym wspomniałem w nawiasie.Myślę sobie, że facet jest jednak ultimate przykładałem dla kogoś kto wierzy ze jakakolwiek ilość walidacji od świata może wypełnić pustkę, która powoduje nieszczelność w środku osobowości.On miał naprawdę wszystko to co wykopki idealizują.Wzrost, wygląd, szczękę, sławę, pieniądze, status społeczny, super znajomych, świetny zawód, konskie zdrowie, przeogromna charyzmę. Był uwielbiany przez miliony ludzi, przeleciał czterocyfrowa ilość kobiet.I co? I dalej nieustannie niszczył sobie życie szukając walidacji. Dopiero teraz po którymś odwyku, z HIV+ był w stanie iść na terapie, dotrzeć do "swoich" przekonań z dzieciństwa i zmienić się na lepsze. Takie przekonanie dziecko może zlapac po prostu z otoczenia @czescmampytanie Ty to pewnie nawet nie kumasz ze BoJack Horseman to parafraza jego życia. Ale ty to pewnie wcale nie masz przekonan, bo to tiktokowy kolczing XDDDD (nawet w życiu się na tiktok nie zalogowalem)
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-innowator-21 pisze:
Charlie Sheen? Nie pomyliło ci się coś?
@LeVentLeCri: był jedną z najsławniejszych osób w USA przez ponad dekade, zarobił koło $350mlm, był na wielu okładkach gazet, nie to że bujal sie ze śmietanka towarzyska - on był jej rdzeniem.miał w życiu wszystko a to samo poczucie niepełnowartości rujnowalu mu konsekwentny życie co wamChyba nic mi się nie pomyliło
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-innowator-21 pisze:
@czescmampytanie: poza tym jeżeli myślisz, że jakakolwiek ilość walidacji może zabić wewnętrzne poczucie niepełnowartości to spojrz na Charlie Sheen.Ten człowiek zdobyl wszystko co może jeden człowiek zdobyć. Zarobił wszystkie pieniądze które może zarobić jeden człowiek.Zrobił niesamowita karierę aktorską, zdobył Oskara (jego film) Przeleciał ponad 1000 kobiet, ma niesamowita genetykę do sportu... I kokainy, większość ludzi by umarlo od patrzenia na jego ciągi I co? I dalej mimo że dostał prawdopodobnie najwięcej walidacji na świecie ile może dostać jedna osoba on nie czuje się tego wartyTo wszystko, Twoje użalanie jak i jego zachowanie autodestrukcyjne to krzyk małego dziecka, które krzycząc liczy, że rodzic ureguluje jego emocje Ze ta walidacja ukoi wnętrze, pustkeAle tego nie zrobisz walidacja, bo nie jesteś niemowlęciem i ten schemat nie zadzialaMusisz dorosnąć i przestać wierzyć w to że nie jesteś wart i dopóki nie przestaniesz tego szukać na zewnątrz to nigdy się nic nie zmieni, choćbyś był tak zwalidony jak on - bo dalej w istocie jesteście ludźmi i funkcjonujecie tak samo
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-innowator-21 pisze:
jeszcze większym copem, podobnym do tego co serwują na terapiach
@czescmampytanie: ale to ty jesteś skrzywdzony i masz problemy żeby zagadywać do ludzi albo iść do klubu zagadać czy potańczyć z panienka i zaproponować dalszą część u siebie na chacieJa przypadkiem lub nie znam więcej osób podobnych do mnie. Poza tym co do tych kwestii cała branża naukowa psychologii ma taki właśnie konsensusAle ja wiem, to wszystko cope, naukowcy to debile, branża która robi kilka procent światowego PKB to szarlataneria Tylko oświecony tag na wykopie wszystko przejrzał wie lepiej, tylko skoro miara prawdy jest skuteczność to jakoś skuteczni w kontaktach z ludźmi nie jesteścieAle wasza miara prawdy jest ideologia, a wszystko co mogłoby jej zaprzeczyć, zwłaszcza to co można zmierzyć i zbadać to cope
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-innowator-21 pisze:
ogólnie trzeba zacząć od tego, że o ile ktoś nie jest jakimś narcyzem czy innym psychopatą, to nie da się na dłuższą metę udawać pewności siebie. pewność siebie musi być wynikiem czegoś.
@czescmampytanie: nie trzeba, ale ty musisz. Bo rodzice albo koledzy w szkole Cię gnębili i wmówili Ci że jesteś niewystarczający, a jak zrobisz to co oni chcą żebyś zrobił to może przez moment będziesz. I teraz chodzisz po świecie i wydaje ci się że trzeba albo udawać albo zasłużyć na pewność siebie.A prawda jest taka że jej tylko przestaniesz nienawidzić siebie to odzyskasz pewność siebie, a wszystko to co teraz uznajesz za atak na siebie i co teraz podważa twoje samopoczucie w uproszczeniu zinterpretujesz jako problem atakującego z jego agresja czy inne jego emocje, schematy, problemy psychiczne - nie związane z tobą
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-innowator-21 pisze:
ogólnie trzeba zacząć od tego, że o ile ktoś nie jest jakimś narcyzem czy innym psychopatą, to nie da się na dłuższą metę udawać pewności siebie. pewność siebie musi być wynikiem czegoś.
@czescmampytanie: nie trzeba, ale ty musisz. Bo rodzice albo koledzy / nauczyciele w szkole Cię gnębili i wmówili Ci że jesteś niewystarczający, a jak zrobisz to co oni chcą żebyś zrobił to może przez moment będziesz. I teraz chodzisz po świecie i wydaje ci się że trzeba albo udawać albo zasłużyć na pewność siebie.A prawda jest taka że jak tylko przestaniesz nienawidzić siebie to odzyskasz pewność siebie, a wszystko to co teraz uznajesz za atak na siebie i co teraz podważa twoje samopoczucie w uproszczeniu zinterpretujesz jako problem atakującego z jego agresja czy inne jego emocje, schematy, problemy psychiczne - nie związane z tobą
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-innowator-21 pisze:
w ramach feedbacku od obcych osób
@mirko_anonim: masz takie przekonanie, ok. Ale to co napisałeś jest sprzeczne z definicją pewności siebie. Pewność siebie polega na tym że uważasz, że jesteś ok, bo jesteś człowiekiem. Nie potrzebujesz do tego feedbacku. Bo Ci się należą wszystkie dobre rzeczy, wszystkie uprzejmości i szacunek, który ludzie sobie okazuja, nadążasz?Jak jesteś pewny siebie i ktos traktuje się źle to uważasz że jest po prostu niewychowanym chamem albo ma zły dzień, bo ty jesteś ok i zasługujesz na szacunek i wszystkie uprzejmości na poziomie ok człowieka
Gość rzuca ryzykownym tekstem w stronę dziewczyny
@mirko_anonim: ryzykownym czyli agresywnym? Agresja zakłada że ktoś nie jest ok i możesz sobie pozwolić bo jesteś lepszy. To też jest element pewności siebie której nie masz. Jesteś bierno agresywny. Wiecznie gorszy, dlatego próbujesz być ponad, być lepszy i walisz agresywny tekst żeby mieć szansę przestać być ofiarą
To pierdoła ale po czymś takim potem człowiek 10x się zastanowi, czy w warto ryzykować, czy może lepiej mieć święty spokój
@mirko_anonim: jeżeli boisz się gadać z ludźmi to masz po prostu fobie i nie dorabiaj ideologii tylko idź do lekarza
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

xulagjormadsnk9slrwsv6h6

Dodane: 15 grudnia 2025 - 21:18:07
Opublikowane

Autor był widziany10 miesięcy temu
Zobacz wszystkie wpisy