Bardzo zastanawiająca jest dla mnie praktyka banku Pekao jeśli chodzi o wypłatę kredytu i ustanowienie daty płatności raty. Podpisałem umowę kredytową 15.09, gdzie płatność raty ustalono na 17 dzień miesiąca czyli w tym wypadku będzie to 17.10. Konsultant w banku miał dopiero czas 20.09 na przekazanie mu aktu notarialnego po podpisaniu umowy i dokończenie wszelkich formalności takich jak np. ubezpieczenie. Wpadłem następnie w ten słynny korek wypłat kredytu w pekao i od 20.09 czekałem finalnie do 03.10 na wypłatę kredytu i teraz następuje ciekawa rzecz. Moja płatność raty nadal była widoczna w systemie na 17 październik, ale dzisiaj po zalogowaniu widzę, że płatność zmieniła się na 17 listopada czyli za 43 dni. Jak rozumiem wypadło tak, bo było tylko 14 dni do płatności? Jak to wpływa na odsetki i harmonogram spłat? Czy jestem w takiej sytuacji w jakiś sposób stratny? Jak poznać dokładny harmonogram spłat z kwotami, bo teraz do zapłaty mam inna kwotę niż w zestawieniu z uwagi na przeliczenie dni. Czy kolejna rata będzie już taka jak w harmonogramie inicjalnym? Dodzwonić się do banku i o tym porozmawiać bardzo trudno, a wiem, że tutaj niektórzy z Was mają dużo większą wiedzę od nich i być może wiecie jak to interpretować :)Z góry dziękuję za pomoc! #nieruchomosci #bk2 #kredythipoteczny #kredyt2procent

