Kiedyś zarabiałem mniej ale byłem szczęśliwy...Wiem że to co napiszę to niedorzeczne brednie, ale właśnie tak się czuje że wraz z wzrostem pieniędzy moje życie nie zrobiło się zbyt szczęśliwe, owszem łatwiejsze ale bez satysfakcji. Kiedyś pracowałem jako stróż nocny za 7/10 zł za godzinę, praca była prosta i mega cozy. Zaczynałem zwykle o 18 kończyłem o 6 rano. Była to praca w najpopularniejszej firmie ochroniarskiej w naszym kraju, miejsca zmieniały się przez lata. Czasem jakaś budowa, czasem jakieś placówki, czasem opuszczone hale czy tam gdzie potrzebowali kogoś na "nockę". Firma była…