Piszę z anonima bo trochę siara. Jak się kupuje nowe auto? Zawsze kupowałem używane no i po tych doświadczeniach mam takie może głupie oczekiwanie że sprzedającemu chociaż odrobinę zależy żeby coś sprzedać. W komisie byłem kiedyś z kumplem no to typ wyglądał jakby postawił sobie za cel nie wypuścić nas bez auta. Natomiast w salonach z nowymi samochodami pies z kulawą nogą się nie zainteresuje. I jeszcze rozumiałbym gdyby to były jakieś drogie marki typu porsche czy mercedes, wiem że nie wyglądam na prezesa czy prawnika. Ale byłem dzisiaj w pieprzonej cuprze i zblazowana blond typiara mówi…