#krakow #wislakrakow #pilkanozna #ekstraklasa #patologia #gorzkiezale #Powiem wam, że od lat nie mogę pojąć fanatyzmu nad jakimś klubem, tak samo jak nie ogarniam kosmosu, tak nie ogarniam co tam się dzieje w mózgu takiego człowieka. Czy to jest jakiś brak celu w życiu? To co się tam wydarzyło na stadionie Wisły, można jednoznacznie określić patologią. Stoją na trybunie, śpiewają ku@@a, wypier&&&. Ten do nich wychodzi się tłumaczyć jakby byli w zarządzie klubu, WTF!? Wyzywają go dalej ale jednak jednemu sztywniutkiemu ziomeczkowi mięknie serduszko, i rzecze: EEEE KUR€)&@ co by nie mówić to wyszedł do nas KUR&&€€ i za to należy się szacunek. Zaczynają śpiewać, WALCZYĆ WISŁA WALCZYĆ. Jaki to jest kabaret, takie ciary żenady. Te kluby to przekleństwo tego kraju a zwłaszcza Krakowa. Wylęgarnia patologi pod przykrywką propagowania sportu.

