Byłem w sobotę na spotkaniu z rodziną - grill i takie tam. Wujek i kuzyn, wielcy "fani" BMW się odpalili jak usłyszeli, że wymieniłem służbowe BMW (seria 3, bieda wersja z słabym silnikiem diesla, wersja kombi) na Volvo XC60 w wypasionej wersji. Nasłuchałem się, że teraz to Volvo to już nie to Volvo co kilkanaście lat temu, że teraz to się sypie co chwilę, że sama elektronika (wujek jeździ 15-letnim BMW, kuzyn katuje jakieś E36, nawet nie pytam ile ono może mieć lat) a poza tym to po co mi takie duże auto (bodaj 3 cm dłuższe od poprzedniego auta służbowego).Po całej tej tyradzie powiedziałem krótko, że mam to w dupie, bo mam nowe auto na 3 lata warte 400k PLN, nie płacę za nie nic, dodatkowo firma pokrywa wszystkie wydatki, więc spalanie mnie nie interesuje i mogę jeździć ile chcę. Skąd się biorą tacy "fajni marki"? Więc można w Polsce mieć wypasiony samochód innego pochodzenia niż niemieckie i dowiesz się od januszy, że to gówno. Moja ocena: XD.#bmw #janusze #polakicebulaki #polskiedomy

