Opublikowane
wiecie dlaczego w wiekszosci zwiazki z pannicami z #tinder sa z gory zkazane na porazke? to proste, nazywam to tzw. syndromem sklepu z pełnymi półkami. wyobrazcie sobie ze wchodzicie do pieknego sklepu zatowarowanego pod korek, wszystkie regały są pełne produktów, roznych (roznego koloru, przeznaczenia, niektore wydaja sie byc idealne, niektore maja wady) mozecie chodzic, wybierac, ogladac ale finalnie mozecie zabrac tylko 1 produkt. Wybieracie ten ktory wydaje sie wam najlepszy ale z czasem zaczynaja wychodzic jego wady, a to cos zaczyna sie psuc, a to ksztalt nieodpowiedni itp. po czasie chcielibyscie znow wrocic do tego sklepu, ten 1 produkt najchetniej wywalic i znow moc przebierac w pelnych polkach i nauczeni tym pierwszym zlym wyborem juz teraz go nie popelnic. i tak drugi, piąty dziesiaty raz.tak wlasnie wiekszosc kobiet podchodzi do sprawy. pozornie dostaja tam gigantyczna dawke atencji, moga wybierac i przebierac. jak juz wybiora i zaczynaja sie spotykac to z czasem zauroczenie mija, motylki wyfruwaja z brzucha i robi sie niefajnie. a z tylu glowy mysl ze wystarczy znow zainstalowac apke i miec nowy swiezy wybor. przerabialem to kilkukrotnie, znajomi rowniez. baba sie nie dziwie - z matematycznego punktu widzenia czy biorac pod uwage teorie gier - robia rozsadnie, szukaja mozliwie najlepszego samca, ktory dostarczy odpowiednie zasoby do zaspokojenia potrzeb, jak znajda na odpowiednim poziomie to apetyt rosnie i fajnie by bylo cos dorzucic (np. +10cm wzrostu, lub jedno zero do zarobkow miesiecznych). no i tak to sie kreci. zawsze bedzie ktos lepszy, bogatszy, przystojniejszy, wyzszy.

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
Chciałabym, żeby tak było ale doświadczenie moje i wszystkich moich koleżanek jest inne. Godziny swipeowania i nic, nie ma jednego profilu, który byłby zrobiony dobrze. Większość w ogóle nie ma opisu, a jak już jest to jakiś żałosny oklepany tekścik a la słynne "zapytaj sama" albo "babcia mówi że przystojny kawaler", zdjęcia są na odwal się, brzydkie, rozmazane, kłamliwe !!! (umawiasz się z chudym brunetem, a tu przychodzi spasły łysol, nie do poznania, i mówi Ci ze to zdjęcie sprzed kilku miesięcy - to się zdarza nagminnie!), ilość patusiarni przytłacza, odechciewa się czegokolwiek. Żeby znaleźć jedno ciekawe konto, w dobrym guście, bez redflagów to trzeba godziny przewalać... Nawet jak już Cie sparuje to rozmowa jest tragiczna bo facet pisze albo jak niepełnosprawny albo cały czas zawraca głowę bzdetami, jęczy, uskarża się, albo się wstydzi spotkać na żywo... Już nawet nie sspominam o tym że co 3 facet to zboczeniec albo desperat. Bardzo szybko odechciewa się wchodzenia na tę apkę.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Zwichrowany zgadzam sie w 110%! przerabialem nie raz. te ktore dopiero co zainstalowaly i nie zdazyly sie jeszcze zorientowac w temacie to moze byc jeszcze dobra opcja. najczesciej dziewczyny ktore nie mialy wczesniej do czynienia z apkami randkowymi i zainstalowaly za namowa kolezanki. najczesciej po nieudanym, kilkuletnim zwiazku (zdradzone). jak panna juz skuma o co chodzi i przyjmie w ciagu jednego dnia dawke atencji ktorej nie dostala przez cale zycie ( a to jest na starcie bo nowe konta sa boostowane) i nagle jej zacznie switac ze cale zycie zyla w bledzie i jest mega atrakcyjna i chlopy sie o nia wrecz bija to sodowka odbija.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Maxior99 teoretycznie to on (jesli faktycznie jest 8/10) powinien przebierac i jej podziekowac ale za duzo juz w zyciu widzialem i to tak nie dziala, predzej to ona (6/10) go zostawi bo bedzie szukac 9/10 lub 10. oczywiscie generalizuje, bo znajda sie przypadki ze i slub bedzie ale to jakis margines. w wiekszosci jest ciagla rotacja i mieli sie w tym kotle. kazdy kto podchodzil do apek randkowych po przerwie z korzystania na pewno kojarzy casus wiecznej tinderowki, jest od groma kobiet ktore latami maja tam konta, wiecie 2-3 lata temu was sparowalo potem mieliscie przerwe i teraz znowu. w miedzyczasie przerobila kilka zwiazkow, kilkadziesiat randek. smutne, jak ktos wyzej napisal - sprowadzenie roli faceta do najnizszej wartosci. ja spotkalem sie z babkami ktore nawet sie nie kryly, od razu wysylaly liste pytan/wymagan. mimo iz same nie za wiele wnosily, poza np. wygladem i umiejetnosciami lozkowymi, zero zainteresowan, hobby, nie pogadasz z taka. za to masz byc dostarczycielem dobrej zabawy i srodkow finansowych (jej i jak ci sie nie przyfarci to jej bombelka). dlatego jak ktos jest wartosciowym facetem to nie polecam szukac tym sposobem, moze te 8-10 lat temu jeszcze to mialo jakis sens ale teraz?
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
brawo mistrzu ogarnąłeś że kobiety z tindera to inny sortnastępnym etapem będzie odkrycie że ta apka nie służy do budowania związków (z powodu powyższego). Ja to odkryłem już X lat temu dzięki temu nie zostałem alimenciarzem albo beciakiem jak większość
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Opinie o

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clx8rf3yn03ju77rok4o8l1rb

Dodane: 10 czerwca 2024 - 11:17:27
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu