Pracuję w finansowym korpo i jako specjalista wykonuję pewien proces, który u mojego klienta jest dość złożony i wymaga ode mnie większej wiedzy/doświadczenia niż od innych kolegów z działu, którzy też są specjalistami i mają te same zaszeregowanie.Firma wpadła na pomysł, aby każdy specjalista rozszerzył swój zakres obowiązków o to, co ja już wykonuję, i że do pomocy wszystkim takim specjalistom z działu będzie potrzebny Power User. Jego zadaniem będzie ogarnięcie wszystkiego: zrobienie procedur dla całego działu/każdego rynku, szkolenie wszystkich specjalistów, koordynowanie całej fazy szkoleń + późniejszego go-live, bycie dla specjalistów jedynym punktem kontaktu dla wszystkich zapytań procesowych i ogólnie pełna odpowiedzialność za powodzenie tego rozszerzenia w usługach firmy. Wszystko to jako obowiązki na stałe, żaden czasowy assignment.Oczywiście na PU zostałem wytypowany ja "bo nie ma w firmie lepszej osoby", a gdy spytałem co za to będę miał, usłyszałem, że większa widoczność w firmie oraz lepsza ocena roczna za 2026, która przełoży się na większą podwyżkę na początku 2027. Żadnego awansu i zmiany stanowiska, żadnej podwyżki od teraz, tylko dalej bycie na tym samym poziomie, co inni specjaliści, ale z dodatkowymi obowiązkami na głowie.Odmówiłem i powiedziałem liderowi, żeby mnie wycofał z kandydatury, którą sam za moimi plecami złozył swojemu przełożonemu bez konsultacji ze mną. Nawet gdyby została mi zaoferowana podwyżka natychmiastowa, nie jestem zainteresowany tą rolą, bo widzę jak duże zaangażowanie będzie potrzebne, a aktualnie szanuję sobie worklife balance, którego nie chcę zaburzyć dla kilku stówek więcej. Plus czym starszy jestem, tym bardziej mi zależy na po prostu posiadaniu pracy, a nie wspinaniu się po drabinie korporacyjnej.Na ten moment mój lider poszedł do swojego lidera z tą moją odmową i mają się zastanawiać co dalej. Jeśli dalej będą nalegać, że ja mam zostać tym PU, to co mogę zrobić jeśli nie chciałbym zmieniać jeszcze roboty, a chciałbym żeby się odczepili? #korposwiat #pracbaza

