Opublikowane
Czy ja jestem jakiś dziwny, że wymagam od laski, z którą jestem w związku, że da mi znać że idzie na imprezę? Nic nie zabraniam, nawet nie chodzi o to żeby pytała o pozwolenie, po prostu fajnie byłoby wiedzieć co robi moja dziewczyna. Mam 21 lat, to moja pierwsza laska, nie wiem czy mam spaczona wizję związku. Ale aktualnie to czuje się tak, że spotykam się z nią w weekend, a resztę tygodnia jak byśmy się nie znali. Albo nie odpisuje caly dzien, pytam co ciekawego robiła ze tyle się nie odzywa, słyszę "nie muszę Ci się tlumaczyc". Inny przykład, wie że idzie na imprezę w weekend, spoko, tylko chyba w takiej sytuacji to się proponuje spotkanie w tygodniu? Nie ma aż tak dużo na głowie. A ona po prostu nic się nie odzywa że się nie spotkamy, dopóki nie zapytam. Jeżeli o coś nie zapytam bezpośrednio, to nic sama nie powie. To moja pierwsza dziewczyna, czy ja przesadzam? Czuje się jak zabawka.#zwiazki #rozowepaski #kiciochpyta

Dołączona ankieta

Pytanie

Przesadzam?

Odpowiedzi

•Tak
•Nie
•Sprawdzam
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Pamiętam jak moja była zaczęła mi odpowiadać w taki sposób, że nie musi mi sie tłumaczyć itd, to jak któregoś razu ją przycisnąłem o co chodzi to się dowiedziałem, że przyjechał jej znajomy z Rumunii xDD. Nie muszę tłumaczyć, że to był koniec związku. Z twojego opisu można wywnioskować, że baba jest jebnięta, moja teraźniejsza dziewczyna mi też mówi wszystko i to sama z siebie więc zdecydowanie z twoją jest coś nie tak.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clsp8hjni00f20mwjxm6dcnhh

Dodane: 16 lutego 2024 - 23:41:01
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy