Nienawidzę swoich rodziców za to, że nie potrafią się przyznać do swoich błędów i przeprosić. Wiem, że mi to już nie naprawi zniszczonej psychiki, ale i tak boli.Zawsze coś złego zrobili to oni niewinni i wina leżała po mojej stronie, krzywdy wyrządzone i przykre sytuacje nie istnieją w ich pamięci albo mi wmawiają, że to było dla mojego dobra albo zasłużyłem na to i się jeszcze podśmiechują.#przegryw #depresja

