Czy zechcielibyście mieć dziecko z 35 latka? Mam łysa głowę, i zastanawiam się czy nie posłuchać się teorii Darwina, i nie powielić swoich genów dalej. Zawsze pragnęłam być matką, jednak żaden mężczyzna w moim życiu się nie pojawił, bo jestem po prostu brzydka. Ja się już pogodziłam ( chyba) z tym, że zostanę bezdzietna i niespełniona, jednak moja matka wciąż naiwnie wierzy, że będzie miała wnuki. Czy psycholog może mi pomóc poukładać w głowie myśl, że bez dzieci też można zaznać jakieś szczęście? Nie chciałabym mieć 50 lat i płakać w poduszkę, że nie spełniłam swoim marzen #anonimowe

