No mirasy, na szczęście się udało wczas wszystkie papiery załatwić i posprzedawać fanty.Chata kupiona, robota zdalna ogarnięta ale w razie potrzeby mam koszty życia na tyle niskie że utrzymam się z oszczednosci i pracy na miejscu. Piszę już z Brazylii, nic ani nikt mnie stąd nie wyciągnie, nie będę przez małpę z kremla zdychać jak świnia ani dla starych dziadów z rządu robić za mięso armatnie.Jak nie widzicie to się dzieje to nie ma dla was ratunku, ja właśnie zakończyłem wszystkie formalności, zostaje w Brazylii i nie interesuje mnie co się w europie będzie działo.Trzymajcie sie tam, szykujcie na najgorsze. Dobrze już było.#wojna #brazylia #rosja #ukraina

