jaka mieliscie najgłupsza historie z zerwaniem zwiazku przez babe? a wlasciwie powód? moja topka która od kilku lat piastuje zaszczytne 1 miejsce to panna która po 2 latach stwierdziła, że odchodzi ponieważ ja się z nią w ogóle nie kłóce a jej koleżanki to przynajmniej raz na tydzień jakaś mniejsza awanturka z partnerem. a ze mną nic, nie nakrzycze nie zrobie dramy :) nie powiem - wtedy to mnie rozbawiło, z panną tamtą i tak żadnych większych planów nie miałem więc stwierdziłem że ok, nie ma problemu - rozstańmy się. ona na to - ale jak to? tak bez awantury tak po prostu? chyba myslała ze wywoła we mnie poczucie straty i nie wiem, zacznę stawac na rzesach aby ratowac ten zwiazek :) jej mina a wlasciwie pikaczufejs, co sie wlasciwie odwaliło i że to faktycznie koniec - nie zapomne do końca zycia :) po 2 dniach była z bekiem spowrotem, ze ona tak naprawde nie chciala, ze jest cudownie, itd itp. dałem jej tylko worek z reszta jej rzeczy których nie zabrała poprzednio i zamknąłem drzwi. #zwiazki #tinder

