#ekologia #ekosciema #polska #ekonomia #gospodarka #lasWytłumaczcie mi proszę dlaczego z ogrzewaniem polsce są takie cyrki.Wydajność pozyskiwania drewna wzrosła do ogromnych liczb, do lasu już nie wchodzi grupa styranych pilarzy tylko najczęściej wjeżdża maszyna i dwóch gości z piłą, w kilka godzin robią to co grupa pilarzy w kilka dni. Do przygotowania terenu do nasadzeń używa się ciężkiego sprzętu który odwala robotę w kilka godzin.Do zwożenia używa się pojemnych pojazdów, infrastruktura drogowa w lasach jest w bardzo dobrym stanie, umożliwia wjazd i wyjazd pełnych naczep jakby las był w miejskiej strefie przemysłowej. Jest mnóstwo wolnego terenu, są typy drzew które mają ogromną kaloryczność i mają ogromne przyrosty roczne.Jest super rozwinięty przemysł, można bez problemu na masową skalę przerobić to drewno na różne rodzaje paliw.Jest super technologia która umożliwia zbudowanie pieców które spalają drewno bardzo czysto i ekonomicznie.A w polsce dalej opał jest drogi i na terenach np. wiejskich pompuje się na siłę super drogie formy ogrzewania? Dlaczego na wsiach ludzie nie dostają taniej ilości opału w postaci przydziałów, można bez problemów obliczyć zapotrzebowanie domu. Jak popatrzycie na mapki satelitarne to zobaczycie że większość domostw mogło by mieć swój przydzielony teren i stamtąd pozyskiwać tani opał, starczyło by tego dla każdego.Jak by to wpłynęło na atrakcyjność zasiedlenia terenów wiejskich? Jak odciążyło by problemy z dostawami węgla, jak bardzo odciążyło by gałąź gospodarki strategicznej. Rozumiem tereny miejskie, tam palenie jest problematyczne, ale w małych miasteczkach, wsiach? Cały problem smogu występuje przy złym spalaniu najczęściej węgla w miejscach gdzie niema przewiewu. Dlaczego tereny wiejskie umierają? Bo traktuje się jak tereny miejskie.Dlaczego do pracy ludzie muszą zjeżdżać do miast i robić korki, przecież mogli by zjeżdżać na wsie, tam jest mnóstwo wolnego terenu.

