Drogie Mirki, chciałbym podzielić się z Wami moim doświadczeniem ku przestrodze. W moim otoczeniu bardzo wiele osób (głównie w pracy) gra w kasynach online. Przyznam, że początkowo byłem sceptyczny, ale kolega zaproponował mi wczoraj, żebym zagrał na jego koncie małymi stawkami. Stwierdziłem, że 50 zł to nie pieniądz, i raz mogę spróbować. Przyznam, że wynik mnie zaskoczył- już po kilkunastu minutach na koncie w kasynie było ponad 920 złotych. Ucieszony w domu postanowiłem założyć własne konto- i to był ogromny błąd. Co prawda początkowo zyskałem nieco pieniędzy, ale ja byłem pazerny. Podbijałem kolejne stawki, a gdy przegrałem pierwsze 100 zł, pocieszałem się myślą, że mam jeszcze spory zapas. I tak kolejne, i kolejne. Wieczorem mój bilans wynosił już -4900 zl, a ja desperacko wpłacałem kolejne stawki, próbując się odegrać. Skończyło się na tym, że na koncie miałem już zaledwie 20 złotych do następnej wypłaty (10-tego). Stwierdziłem, że blokuję to konto i więcej w to nie gram. Zablokowałem je sobie na najdłuższy możliwy okres, ale nie odzyskam już straconych środków. Aktualnie mam 20 złotych i te nieszczęsne 920, które otrzymam jednak dopiero za kilka dni. Bardzo proszę Was, nie wchodźcie w ten syf jakim jest hazard, naprawdę nie warto. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak łatwo można w nim popłynąć. Ja musiałem odczuć to na własnej skórze. Chciałem się Wam po prostu wyżalić. Muszę kombinować jak znaleźć środki na przeżycie następnych dni, a muszę jeszcze opłacić część rachunków. Co zrobilibyście w mojej sytuacji? Jestem naprawdę zdesperowany, ale swój podatek od głupoty już zapłaciłem. I wiecie co? I jest mi po prostu, kurde, przykro. :(#zalesie #hazard #kasyno #pieniądze

