Opublikowane
#depresja #psychiatriaCześć,Chciałbym podzielić się swoją historią z depresją i zasięgnąć pewnej rady.Na depresję leczę się już od 14 lat, było lepiej i gorzej ale ilość lekarstw jakie przyjmowałem jest spora.Ostatnio siedzę na setraloft 150mg, kvelux 300-600 mg i pregabalin 3x150mg.Wszystko zaczęło się psuć podczas pandemii, trafiłem na oddział psychiatryczny ze sporą psychozą i myślami samobójczymi.To co tam było można uznać za odwrotność leczenia, gdyby nie telefon to człowiek mógłby kompletnie zwariować, dni były takie same, nie było kompletnie nic czy można by się zająć. Jako diagnozę miałem osobowość schizoidalną i psychozę afektywną. Wróciłem stamtąd w złym stanie, zapisałem się prywatnie do psychiatry i wróciłem do leków przeciwdepresyjnych. Trochę to pomogło.Pracuję, mam rodzinę i dzieci ale też spore problemy w pracy - często niewinne słówka, czy decyzje przełożonych odbieram jako atak albo jakiś misterny plan, pojawiają się często też omamy słuchowe ( ludzie mówią o mnie, śmieją się), Lekarz zalecił w przypadku zaostrzeń zwiększyć kvelux. Już powoli mam dosyć, myślę nad zmianą pracy ale z drugiej strony w nowej pojawi się ten sam problem. Czy zmienić lekarza? Boję się trochę ,że to schizofrenia.
21

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clol9d8st02co0mm0nnx7c1ob

Dodane: 5 listopada 2023 - 10:15:46
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy