Powiedzcie mi, czy dobrze liczę. Chcę kupić auto za 200 tys brutto. Mam tę gotówkę i w teorii mogę kupić auto bez #leasing ale sprawdzam, co mi się lepiej kalkuluje podatkowo. Jestem na JDG.Załóżmy, że dostanę ofertę leasing 108%. Czy w ogóle takie oferty są aktualnie możliwe? Czy mogę liczyć na lepszą ofertę?Leasing: Liczę to tak, że w przypadku leasingu dojdą mi odsetki do zapłaty (np. to 8%). Ale plus jest taki, że limit 184500 brutto (jestem vatowcem) właściwie nie obowiązuje, bo tę nadwyżkę spoza limitu robi się jako kwota wykupu i na to działa osobno nowy limit.Gotówka: Jeżeli pominę leasing, to wtedy łapię się na limit i z kwotą 16 tys nic nie zrobię (nie odliczę vat ani pit - tak??).VAT i PIT jeśli rozumiem to odliczam tak samo w przypadku gotówki i leasingu, czyli 50% VAT i 75% PIT (wykorzystuję auto również prywatnie). Czy są inne zasady odliczania w przypadku gotówki oraz leasingu?Dobrze ja to liczę? Jeśli tak, to wychodzi mi, że gotówka trochę bardziej się opłaca. Mimo tego że z kwotą 16 tys nic nie zrobię (limit), to i tak z własnej kieszeni wydam mniej. Jak coś to szukałem kalkulatorów gotówka vs leasing ale na 20 pierwszych linkach z Google po prostu nie ma żadnego takiego kalkulatora, który by działał.Możliwe, że będę kupował auto jednak za 250-300 tys brutto, to wtedy już bardziej leasing się opłaca. To działa tak, że jak upatrzę sobie auto, które chcę, to idę z tym do firmy leasingowej, czy już zanim znajdę auto zgłosić się do leasingodawcy?#leasing #motoleasing #podatki #dzialalnoscgospodarcza

