przyjacielski-przewodnik-17 pisze:
Nie wiem bo mnie żadna nie chce, ale ja nie chciałbym być drugim wyborem. Zawsze gdy laska mnie olewała i wybierała innego, to i ja olewałem ją. Z resztą nawet jak się z tym pierwszym rozstały, to i tak nie próbowały do mnie uderzać tylko szły do innych.Bycie wybranym ostatnim do drużyny oznacza tylko jedno.