Mircy, pomozcie. Mieszkam w pieknej, zabytkowej dzielnicy gdzie pod kazda kamienica jest kilka drzew. Rozsialy sie kasztany, na razie maja z metr wysokosci i dzisiaj przyjechalo paru patusow i skrocili te kasztany razem z zywoplotem... Brak mi slow, nie zareagowalem bo nie sadzilem ze te tumany przytna mlode drzewa. Zamierzam dzwonic do zieleni miejskiej po swietach i na to wyjasnic plus poprosic zeby na przyszlosc uwazali ale czy to w ogole cos da? Da sie wyciagnac jakies konsekwencje prawne wedlug takich dzialan?#pytanie #prawo #drzewa #niewiemjaktootagowac #zalesie

