W programie #primemma wystąpiło 5 kobiet. Trzy z nich to matki, jedna to prostytutka, a piąta to dziennikarka. Jeżeli tak wygląda teraz rozrywka, a kobiety zachowują się gorzej niż mężczyźni w tym cyrku to coś jest nie tak. Obrzucanie się gównem, rzucanie butami, oskarżanie o wsadzanie sobie bananów, ogórków, cukinii i różnej maści innych warzyw wiadomo gdzie. Opowiadanie o posiadaniu filmików na których widać te czynności. Przyrównywanie swoich genitaliów do wiader i wyzywanie się od prostytutek/e-prostytutek. Ogólny harmider, ataki cielesne, bluzgi, brak merytoryki. Przypominam, że trzy z pięciu kobiet to matki. To już nie jest cyrk, trudno to nawet nazwać zezwierzęceniem. Przykro się patrzy na to że właśnie takie osoby dostają szansę na zaistnienie, a dziewczyny które mają realny talent do gotowania, rzeźbienia, rękodzieł, malowania obrazów czy nawet siebie samych nie mogą wygenerować chociażby połowy takich zasięgów. Idiokracja postępuje. Kobiety kiedyś uznawane za dno i odpad społeczny dzisiaj są popularne przez bycie szonami i mentalnymi wrakami #rozowepaski #patologia #famemma

