Opublikowane

Kontrowersyjna historia miłości z nieletnią

Cześć,usiądźcie wygodnie i przeczytajcie moją historię(o ile chcecie) ale wstrzymajcie się z osądem.4 lata temu mając 29 lat, będąc w epizodzie depresji, kilka miesięcy po rozstaniu z narzeczoną, z którą byłem 7 lat poznałem 16latkę, totalnie z dupy, przypadkowo, w chamskiej wymianie zdań w komentarzach na Facebooku.Przeszliśmy na priv, żeby dowieść swoich racji i dalej się cisnąć, ale gdy emocje opadły, to zaczęliśmy normalnie ze sobą pisać, zbytnio wtedy mnie nie interesowało poznawanie ludzi, ale jako jedyna interesowała się tym, jak się czuję, starała się nieudolnie poprawić humor itd itd lub po prostu była przy telefonie, kiedy myślałem, że zejdę.Tak pisaliśmy, gadaliśmy przez tel jednak w tej beczce miodu jest łyżka dziegciu, była uzależniona od narkotyków, mefedron, feta, zielsko, dużo chlała i wyłaziła z "koleżankami", które ściągały ją na złą drogę, do tego miała próbę samobójczą, ale taką naprawdę hardcore'ową.Zrobiła mi straszny rollercoaster emocji, cięła się, chlała z koleżankami, co różnie się kończyło.Postanowiłem, że wezmę się za nią, przynajmniej będę tłumaczył, że robi źle, próbował wyciągnąć ją z tego gówna.Zajmowałem jej czas, gadałem z nią po kilka godzin przez telefon, na kamerkach, nawet kiedyś jak zasnęła, to czekałem, aż się obudzi, ale nie obudziła się, pojawił się jej stary w kam i się rozłączyłem xDDDNo i tak to trwało kilka tygodni, gadanie, pisanie, gadanie, kamerki.Raz się napiła i do matki powiedziała, że mnie kocha, pokazała moje zdjęcia, zadzwoniła do mnie i musiałem rozmawiać z jej matką.Pytała, czego tak właściwie chcę i co zrobiłem, że nagle jej córka zaczęła się inaczej zachowywać, że nikt nie miał na nią takiego wpływu jak ja i jest mi wdzięczna, no i zaprosiła mnie.Wiem, nazwiecie mnie pedofilem, majciarzem i człowiekiem bez moralności, ale zaczęło mi zależeć na niej, czułem, że idę w to bez żadnego wpływu, że pasujemy do siebie pomimo tej różnicy wieku, uzupełniamy się.Pojechałem do niej, przejechałem pół Polski, żeby spędzić z nią 2h i porozmawiać z matką(na ojca było zbyt wcześnie)Poczułem się po raz pierwszy raz jak członek rodziny mojej dziewczyny(wtedy jeszcze nią nie była oficjalnie), nie to, co u byłej narzeczonej.Po dwóch tygodniach pojechaliśmy nad śmierdzące morze i tam oficjalnie stała się moją dziewczyną.Zostałem zaakceptowany przez jej rodzinę pomimo różnicy wieku, byliśmy toksyczni, zazdrośni i zaborczy strasznie, ale to nam odpowiadało, kontrolowanie siebie, zakazywanie kontaktów z płcią przeciwną, były dni milczenia, złości, jak to w każdym związku, ale zawsze się godziliśmy i byliśmy szczęśliwi.Przeprowadziłem się, wynająłem mieszkanie, jednak nie pykło z pracą, a dokładniej mundurówce, wszystko było zaplanowane, wszystko.Rozjebałem się psychicznie po tym jak nie wyszło, bo byłem zmuszony wrócić, zaczęła mnie jebać, że to nie tak miało wyglądać i po kłótni zerwałem.Od 1,5 roku nie jesteśmy razem, a ja nie wiem, co mam ze sobą zrobić, leczę się psychiatrycznie, mam stwierdzoną przewlekłą depresję i borderline, siedzę sam w 4 ścianach i czego pragnę? tylko tego, żeby wróciła, bo była jedyną dziewczyną, którą kochałem aż tak bardzoAle jestem dumny z niej, że wyszła na ludzi dzięki mnie, nie ćpa, nie pije, czyta książki, uczy się, czasem zagra w gry, odcięła się od "przyjaciółek".Z siebie też jestem dumny.Dzięki#zwiazki #milosc #przegryw
67

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

pns43hr32l7mzecwe3w3nag3

Dodane: 5 października 2024 - 19:39:40
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy