Witam wszystkich czytelników. Mam pewną zagwozdkę, rozstałem się z kobietą po 7 latach związku.Od jakiegoś czasu to się wypalało i w sumie zanim ją poznałem podobała mi się taka dziewczyna jeszcze od czasów szkolnych ale no zarówno Ja byłem w związku jak i ona i finalnie wyjechała jakieś 2-3 lata temu za granicę. Mieliśmy ciągle kontakt poprzez gry wspólne etc. i tak się złożyło, że się okazało, że jest wzajemna sympatia odkąd się poznaliśmy i chcę dla mnie wrócić do kraju. Natomiast jest to proces długotrwały, bo dzieli nas ocean, a jednocześnie odezwało się też kilka koleżanek z chęciami krótszymi i dłuższymi. Czy to jest fair jak ja się z nimi spotkam po wiadomo co czy raczej nie i czekać na jej powrót?Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi#zwiazki

