Dlaczego w Polsce nie robi się kampanii społecznych ośmieszających debili zapierdalaczy i wszelkich mikrych siurów z pierdzirurami i popkami? Mam na myśli konkretne kampanie, np. bilboardy "Mam dużą pierdziawę - ładuj mnie od tyłu", "Zapierdalam, bo się wysrać nie zdążyłem", itp., itd. Podobne virale na tiktoku, insta, itp.Nie ckliwe odwołania do wyobraźni i odpowiedzialności, bo to do Januszy, Sebów o Oskarków nie dociera, tylko przekaz na ich poziomie. "Tylko cwele palą gumę pod marketem".Ogólnie w dużych aglomeracjach jest taki wysyp spierdolin na drogach od 2-3 lat, że zaczyna się ciężko żyć. Potrafi taki kretyn jeździć po osiedlu kilka godzin i pierdzieć z rury. Policji oczywiście to nie interesuje i żadnych innych "władz" również.Należałoby się też dobrać do dupy wszelkim spierdoksom z "garage tjuningowych" i jutuberkom "motoryzacyjnym" promującym tę całą patologię. I znowu nikogo na wyższym szczeblu to nie interesuje, a tego śmiecia w skali kraju, czy miasta i gminy nie jest dużo i łatwo to wyłapać i dojechać.#społeczeństwo #patologia #motoryzacja #miasto

