solidny-marzyciel-62 pisze:
raczej tylko ma znaczenie dla publicznie znanych osób, których nazwisko stało się marką. Zmiana wtedy będzie kiepskim pomysłem. A zmieniać i używać publicznie starego bez sensu.Pozostali obojętnie, tylko robota z papierkami, by się wszędzie zgadzało nowe.Ale czy warto? No nie powiedziałbym, nikogo nie obchodzi jak się nazywa jakiś no-name, wszyscy mówią po imieniu albo "ty". To taka zmiana dla samego siebie, mi by się nie chciało.No może jakieś ułatwienie przy sprawach z dziećmi typu odbiór z przedszkola, by inni od razu widzieli, że to jedna rodzina, ale chyba i tak trzeba wpisać osobę odpowiedzialną, więc to szczegół.