#pracaitDobrze ktoś kiedyś napisał, żeby robić odwrotnie niż piszą na wykopie. Zapisałem się na informatykę na prywatną uczelnię w zeszłym roku. Uczelnia ma podpisane umowy z różnymi firmami z okolicy i pośredniczy w znalezieniu pracy. Zapytałem jakie są wymogi, żeby z czegoś takiego skorzystać i wymogiem było zaliczenie pierwszego semestru oraz opłacenie czesnego. Spiąłem się i pozaliczałem wcześniej zajęcia, żeby nie czekać do lutego jak większość. Dostałem dostęp do platformy uczelnianej z ofertami, gdzie wgrałem swoje CV, wybrałem co mnie interesowało. Po kilku dniach zadzwonili z firmy i przeprowadzili ze mną rozmowę, trochę ponad 30 min. Rozmowa raczej o niczym, chcieli tylko zobaczyć mój angielski i to wszystko. Zaprosili do biura na szkolenie, gdzie podpisałem też umowę. Teraz sobie siedzę na nocce zdalnie i przeglądam wypok. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

