Opublikowane

Jak zakończyć długi związek po kryzysie?

Chyba po 5 latach podejmę decyzję o rozstaniu się z partnerką… Od 4 lat mieszkamy razem, bywało lepiej oraz gorzej, ale wszystko zmieniło się w mojej głowie po tym, jak wróciła w środku nocy do domu z siostrą, pijana - siostra zaczęła wymiotować na kanapie i ja wściekły (no jak można nie być wściekłym jak w środku nocy budzi człowieka raban i zastaje w salonie taki widok) wziąłem jej siostrę za fraki do toalety…Po czym znienacka zostałem uderzony - raz, drugi, trzeci. Nie oddałem, po prostu ją przytrzymałem, aż zejdzie jej ciśnienie. Później oczywiście cały ten chlew sprzątałem sam, sam też prałem kanapę. Powiedziałem, że jutro może się pakować i nie chce już jej widzieć na oczy. Natomiast wynajmujemy mieszkanie razem i nie jest to takie hop siup. Nigdy też nie kończyłem tak długiego związku, nawet nie wiem jak to oznajmić, że to koniec. Od tamtego incydentu nie jest to dla mnie już ta sama osoba i przez kilka miesięcy dałem sobie szansę czy po prostu może być jak dawniej, czy widzę swoją partnerkę tak jak wcześniej. Nigdy w życiu nikt mnie nie okładał z taką wściekłością i niestety coś we mnie pękło, nie ma do niej już za grosz zaufania. Seks? Jakakolwiek bliskość? Wolę siedzieć w pracy dłużej, na siłowni, niż wracać do domu i brać kąpiel w tej toksycznej atmosferze, bo obydwoje boimy się to skończyć. Przekonałem się na własnej skórze, ze można oberwać zupełnie za nic od teoretycznie najbliższej osoby… Pytanie do was: jak to zakończyć? Zapewne wielu z was było w podobnej sytuacji, na granicy zakończenia mogłoby się wydawać, poważnego związku. #zwiazki #rozowepaski
012

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
zdecydowany-fenomen-50 pisze:
Czytając niektóre odpowiedzi to najlepiej udawać, że deszcz pada jak wam plują w mordę xD Fajne standardy przyjść najebany w środku nocy, w dodatku z kimś (jakie ma znaczenie czy to była siostra czy ktokolwiek inny...) narobić bardachy i udawać, że niema o czym gadać, a przeprosinach nie ma co wspominać... Ale to blacha sprawa xD Jak sami tak robię to spoko, ale dla kogoś to może być za dużo, bo nie każdy zachowuje się jak zwierze...
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@r5678 na jakiekolwiek przepraszam czekałem jakieś dwa tygodnie, wyciśnięte przez zęby. Szanowna siostra nie powiedziała ani słowa. Co myślała, dlaczego to zrobiła? Uważasz, że nie pytałem? Te pytania spotkały się z ciszą, więc co mam tobie jeszcze udowadniać. Jak uważasz, że bait to sobie tkwij w takim przekonaniu.
Moderator mkarweta
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

v6jhkarggis4ppqhy9jbjda0

Dodane: 26 września 2025 - 07:16:45
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu
Zobacz wszystkie wpisy