optymistyczny-uczeń-53 pisze:
Żle myślisz, jeżeli uważasz że nic nie robienie jest czymś złym, normalnie sobie żyjesz i widzisz że coś ci się nudzi albo miałeś cięższy okres i organizm zaczyna prosić o odpoczynek to sobie go robisz, rzucasz wszystko i cały dzień albo tydzień leżysz do góry dupą bez żadnego kaca moralnego i jesteś w pełni z tego zadowolony nasycony, przede wszystkim w pełni świadomym po co i dlaczego to zrobiłeś. Potem wracasz naładowany i wszystko smakuje tak samo od nowa, takie myślenie że nic nie robienie to zło i marnotrawstwo pewnie zaszczepione zostało przez twoich rodziców bo w momencie kiedy potrzebowałeś odpoczynku pchali cię do robienia czegoś na siłę, a potem robili ci wyrzuty sumienia i cię normalnie wytresowali, zniechęcili, dlatego dorosły człowiek musi być samodzielny, jeść i robić wszystko samodzielnie w oparciu o swoje potrzeby, a nie bo ktoś ci każe, sytuacja zmienia się oczywiście w niektórych momentach życia i wtedy można naciągać trochę te zasady.