Opublikowane

Jak skutecznie inwestować w IKE i IKZE?

witajcie,ja 29 lvl, chciałbym rozpocząć korzystanie z dobrodziejstw IKE i IKZE jeszcze od tego roku (2024). W przyszłym tygodniu kończy mi się lokata, więc chciałbym:- otworzyć IKE i IKZE i jednorazowo wpłacić maksymalne kwoty do limitu, potem w styczniu 2025 (nawet może być 2 stycznia) od razu naraz wpłacić maksymalne kwoty do limitu 2025 (i potem co roku tak samo)mój aktualny portfel:110k zł w obligacjach skarbowych (z czego ok. 100 to trzyletnie TOS z bodajże sierpnia tego roku)72k zł lokata, która się zaraz skończy.limit IKE+IKZE to niecałe 33k zł w 2024 roku i pewnie nie mniej będzie w 2025 (a chcę wrzucić te pieniądze na samym początku), więc pewnie koło 66k zł pójdzie mi na IKE+IKZE (niemal całość z kończącej mi się zaraz lokaty).jak widać po moim portfelu, jestem laikiem pod kątem finansów osobistych i jeśli chodzi o IKE/IKZE też wolałbym wrzucić raz na rok pełną kwotę i się tym nie zajmować. z kilku względów nie mogę sobie pozwolić czasowo na wykonywanie większych analiz, a chodzi mi nawet nie o kosmiczny zarobek, tylko żeby sobie to ładnie pracowało na emeryturę z kilka punktów procentowych powyżej inflacji i bez podatku.Po tagu widzę, że dobry jest ETF LYPS.PL i dużo mirków go ma. moje pytania:1. czy przy takim podejściu, że raz na rok wrzucam całą kwotę, jest jakiś preferowany dostawca IKE i IKZE (pod kątem prowizji)?czytam, że w pierwszym kwartale 2025 XTB ma otworzyć IKZE - jeśli będzie korzystne, to pewnie warto będzie tam przenieść (rozumiem, że to nie problem), ale na ten moment, żeby nie stracić limitu IKZE (i tego odliczenia podatkowego) muszę założyć gdzieś.2. czytałem tag i jeden z mirków pisał, że najlepiej, żeby taki długoterminowo zakładany ETF miał ekspozycję na ryzyko kursowe (do dolara), bo długoterminowe trzymanie takich oszczędności w polskiej walucie jest złym pomysłem - w zasadzie przychylam się do tego podejścia, ale czy wspomniany ETF LYPS.PL jakoś ma w sobie to ryzyko kursowe do dolara?3. czy w tego ETF LYPS.PL mogę się załadować w pełni zarówno w IKE i IKZE?4. czy dobrze rozumiem, że ten ETF LYPS.PL sam w sobie stanowi "dywersyfikację portela"? skoro jego konstrukcja polega na tym, że składają się na niego dziesiątki firm, to wydaje mi się to dywersyfikacja sama w sobie.5. czy jak kupuję taki ETF LYPS.PL to, oprócz prowizji za zakup, broker pobiera też opłatę za zarządzanie co roku? to jest po roku od momentu mojego zakupu czy jakoś w konkretnej dacie? jeśli w konkretnej dacie to czy jakoś proporcjonalnie do czasu, przez który trzymam środki?#ike #ikze #oszczedzanie #etf #inwestycje
215

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (8)
mirko_anonim
Opublikowane
zorganizowany-kolekcjoner-79 pisze:
tu op.zdecydowałem się na BOSSA i założyłem IKE/IKZE. natomiast mam pytanie o ten ETF, którym jestem zainteresowany, tj. na all world.w kilku miejscach on pokazuje różne wartości jednostkowe i w związku z tym mam wątpliwość, czy to ten sam, który mnie interesuje (akumulujący w USD)- https://www.blackrock.com/pl/inwestorzy-indywidualni/produkty/251850/ishares-msci-acwi-ucits-etf - USD 89,12 - https://www.justetf.com/en/etf-profile.html?isin=IE00B6R52259 - USD 85,58- na BOSSA WebTrader mi pokazuje teraz kurs 85,51, ale wydaje mi się, że to jest w EURrozumiem, że to wszystko jest ten sam ETF? problem tylko mam z tym, że myślałem, że to jest do dolara, a - jak rozumiem - na Bossa tego ETFa kupuje się nie za dolary, lecz za euro?
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
cierpliwy-twórca-80 pisze:
@OsSikorskiego
to co opisujesz to czysta spekulacja. Jest jeszcze opcja taka, że analizujesz konkretną spółkę, jej przychody itd, śledzisz raporty i otoczenie i wtedy uczestniczysz w jej zysku przez jej dywidendę.
To przecież napisałem, że jedyne spółki jakie mają sens to spółki dywidendowe. Co jest formą MLM i scamu, gdzie pierwszy i większy bierze więcej. A rośnie wartość spółki bo wszyscy chcą mieć kase za nic. Tylko ci ostatni mogą i zazwyczaj się tak kończy, przejechać bo kupią drogie akcje, a potem jest jazda kursu w dół i zanim z dywidend wyjda na zero to mija 10 lat albo więcej.Zresztą cała giełda oparta o wypłacanie dywidend to od czasu Ford vs Dodge jest tylko formą okradania pracowników z ich wypracowanych zysków.Masz udziały w firmie. Czym się przyczyniłeś do wypracowania zysku? Niczym. Ale dostaniesz jego część. To jest potwarz, że takie coś funkcjonuje w cywilizowanym świecie.Ale jak pisałem wcześniej to dokładnie tak ma działać, bo jest to sposób na okradanie ludzi pracy w białych rękawiczkach oraz na okradanie leszczy i trzymanie sztucznego wzrostu w gospodarce opartej o inflacje oraz mocne zabezpieczenie przed jakąkolwiek większą odpowiedzialnością dla zarządu, bo w końcu oni są tylko udziałowcami... udziałowcami z insider info, którzy kierują całym bajzlem i mają informacje, których drobny inwestor, ponoć posiadający część firmy, nie ma. Więc mogą lecieć w ch... z raportami i kreatywną księgowością do czasu aż się im wszystko posypie. Ale oni z tego i tak wyjdą na plus, a leszcz straci.To jest czysty hazard. Zresztą sam to przyznajesz:
Ale wystarczy, że stanie się coś, czego nie wziąłeś pod uwagę i nagle taka pojedyncza spółka leci o >30%. Nie wiesz, kiedy się to stanie, nie wiesz, czy się to stanie.
Gdzie statystycznie jak pisałem 75% osób inwestujących na giełdzie traci. Polecanie giełdy komuś kto ma zamiar wrzucić pieniądze i nie patrzeć to jak namawianie go aby te 100k w kasynie roztrwonił bo jest szansa że wygra milion.Ale wszyscy będą cisnąć, żeby ludzie "inwestowali" bo na tym się bogaci bogacą. Bez leszcza co sypie do wora nie będzie dużych ruchów w górę, ciągłego wzrostu i okradania leszcza przy "korektach" które nie są korektami tylko realizacją zysku lub "ratowaniem kapitału". Zysku i "kapitału" wypracowanego na akcjach przez leszczy wkładajacych pieniądze w spółkę.
Dobra może po tak długim wywodzie zaproponujesz coś, co jest inwestycją i da w ciągu wielu lat zwrot przekraczający inflację?
Bo komentujesz, że indeksy są do kitu a w zamian polecasz akcje spółek dywidendowych.Obecnie lepiej kupić ziemię, złoto, nawet obligacje skarbowe.Zwłaszcza przy wojnie zaraz obok, zbrojeniu się europy i USA pod eskalacje wojny, napięciach przy Chinach, Tajwanie i Korei oraz burdelu na bliskim wschodize przy Izraelu.A jak wojna nie ruszy to pokojnie kolejnego Covida rządy zafundują, które znowu giełdą zabujają.To jest hazard gdzie kasyno zawsze wygrywa. Rządy wiedziały o wojnie na Ukrainie w listopadzie 2021. 3 miesiące czasu z insider info do handlu i wyleszczenia drobnicy. o COVID i obostrzeniach decydowały duże misie. Leszcze na zamknięciu gospodarki traciły, rządy pompowały kasę w giełdę, jak ktoś wiedział w co to zarabiał - ale musiał wiedzieć, a żeby takie rzeczy wiedzieć to zazwyczaj trzeba już być bogatym i się obracać w odpowiednim środowisku. Cała reszta leszczy uprawia czysty hazard.Pozagiełdowo to masz takiego Morawieckiego który sobie skupił obligacje indeksowane inflacją, którą sam wywolał. Każdy mógł te obligacje kupić, jak akcje na giełdzie, ale gruby i zarządzający wiedział o tym wcześniej. Ci co zainwestowali w co innego stracili. Dokładnie tak działa giełda. Ściema do dodatkowego redystrybuowania pieniędzy od małych (tych 75% co pieniądze na giełdzie tracą) do dużych przy udziale kilku ogarniętych (25% co nie tracą na giełdzie), żeby robili dobrą reklamę jak kolesie co wygrywają w kasynie. Ale jak za bardzo zaczną wygrywać to się robi jak GME i blokuje możliwość dalszej gry.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
odważny-uczestnik-43 pisze:
dlatego akurat op całe szczęście nie zamierza kupować pojedynczych akcji a indeks, co jest o wiele bezpieczniejsze (chociaż nadal ponosi ryzyko).
Całe szczęście, że na świecie są fundusze obracające tryliardami, które potworzyły indeksy w które może leszcz się zapakować, które wezmą nasze pieniądze i je tak zainwestują, że zarobisz.Brzmi to jak MLM i scam? Bo to jest MLM i scam.
no nie, aż tak to nie.
nie nie nie nie, dywidendówka też może nagle przestać wypłacać i spaść mocno.
Nie jest hazard ale jednak hazard XD wy wszyscy inwestorzy to żałośnie śmieszni jesteście z tym jak odwracacie kota ogonem, żeby pokazać, że giełda to "inwestycja".W co na giełdzie inwestujesz? Otóż w nic. Na giełdzie przerzucasz istniejące papiery między róznymi ludxmi licząc, że sprzedasz drożej. To nie jest inwestycja to jest hazard.Jedyny moment gdy masz doczynienia z czymś co mozna nazwać inwestycją to jest emisja akcji przez spółkę(a spółki mają jeszcze pełno innych możliwości pozyskiwania inwestorów i to robią poza giełdą, żeby kursu sobie nie uwalić). Cała reszta handlu akcjami to czysty hazard na dodatek bardzo połączony z piramidą finansową, gdzie duży i wcześniej zapakowany może więcej.Wiecie czemu tak cisną was na inwestowanie na giełdzie? Bo jak nie będzie leszczy do obskubania to nie zarobią.Te wszystkie "korekty rynku" to nic innego jak wyciąganie zysku przez tych, którzy na tym zarabiają. A żeby mieli zysk to potrzebują zastrzyku gotówki od leszczy. Dlatego tak naganiają na "inwestowanie".Powtórzę to co było napisane - 75% inwestorów indywidualnych traci pieniądze na giełdzie. Czy ktokolwiek normlany by kupił samochód który ma 75% szans na to, że sie zepsuje? Czy korzystał z usług które mają 75% szans nie tylko na to, że nie zostaną wykonane, ale że jeszcze przyniosą szkodę?NIE. Nikt nawet na to by nikogo nie namawiał.Ale jak już jest gadka o giełdzie - to proszę, wchodźcie, inwestujcie, na pewno zarobicie! I zawsze jest ten jeden hazardzista co on to zarabia krocie i poleca innym. Tak jak ten jeden co zawsze wygrywa na loterii, żeby zachęcić innych. W koncu jakby wszyscy przegrywali to nikt nowy by się nie naciął.A jak już leszcze rzeczywiście dobrze sie okopią i zaczną zarabiać to przykład GME(Gamestop) i shortsqueeze ulicy pokazuje wprost, że jest to hazard gdzie kasyno ma zawsze wygrać, bo państwowo zablokowano możliwośc skupu akcji ludziom, bo mogło to zbankrutowac kilka funduszy.Ale inwestujcie w piramidę finansową i hazard! Co się może stać, masz tylko 3/4 sznasy, że stracisz pieniądze. Ale "zabezpieczenie emerytalne". Tak, to zabezpieczenie ma 3/4% szansy, że skończy na minusie.A jeszcze przyjrzyjcie się bliżej spółkom akcyjnym i tym jak działają razem z wypłacaniem dywidend. To jest idealny przykład "indywidualizacji zysków i rozpraszania strat". Jak spółka traci to najwięcej tracą indywidualni inwestorzy, którzy właśnie sa na giełdzie po to, aby kurs rósł. A jak już urośnie to ci więksi golą frajerów. Jak spółka zyskuje to najwięcej zyskują ci co mają najwięcej akcji, czyli zarząd, bo oni zawsze mają najwięcej akcji(dokładnie jak w piramidach finansowych), a a nimi są ci co weszli pierwsi lub fundusze, które mają pełno kasy aby się w to zapakować. A jak jest strata to i tak zarządowi to nie przeszkadza, oni akcji nie sprzedają, a jeszcze od banków kredyt dostaną, bo mają dużo akcji. Kredyt moga wpakować w spółke dać ESPI że mają kase i zaciągać kolejnych leszczy na kolejne kółko.Giełda to jest idealny przykład jak koić frajerów i jeszcze sprawić żeby się cieszyli. I jeszcze ci frajerzy będą tabelki, kalkulatory tworzyć, żeby samym sobie wytłumaczyć, że to nie jest scam i nie są oszukiwani. JAk hazardzista, który kilka razy wygrał i uważa, że w końcu się szczęście do niego odwróci bo ma system grania.Czekam na komentarze, że to bzdury od hazardzistów. Zwłaszcza czekam na opinie o GME i jak to największa giełda świata jest uczciwa w tym co zrobiła i jak giełda to bajka dla leszczy, gdzie można zabezpieczyć pieniądze i że w ogóle gospodarka potrzebuje takiego oszustwa jakim jest giełda, bo potrzebuje inwestycji! Jaką inwestycją jest skupowanie istniejących akcji? Jak pisałem - żadną.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@cierpliwy-twórca-80 - tak, dlatego chcę to dywersyfikować poprzez ETF na all-world; wydaje się, że jest to ryzyko akceptowalne, biorąc pod uwagę, jak duży odsetek swojej kasy mam już w relatywnie bezpieczniejszych obligacjach skarbowych, a modelowe portfele np. na inwestomacie postulują nawet 80 akcje/20 obligacje, gdzie u mnie byłoby to ok. 45 akcje/55 obligacje@OsSikorskiego "@mirko_anonim: benchmark to jest to jak w tym czasie poruszał się indeks MSCI ACWI. TR to całkowity zwrot wybranego ETF. One mogą się różnić, chociaż nie będą to raczej znaczące różnice." - tak tak, chodziło mi tylko o to, czy poprawnie rozumiem, że te wartości (zarówno w actual Total Return, jak i Benchmark) to jest podane w stosunku rocznym, że przeciętnie 8,93% rocznie przez 10 lat, zgadza się?ale ten punkt podany przez anonima cierpliwy-twórca-80 też jest ciekawy; jak rozumiem, gdybym miał ETF dywidendowy (a nie akumulujący) i za te dywidendy dokupował dalej jednostki ETF, to czy nie wyszło by na to samo jakbym miał akumulujący (pomijając te kwestie możliwości/braku możliwości kupna ułamków akcji)?i jeszcze jedna kwestia - czy poprawnie rozumiem, że rokroczny wzrost na ETFach akumulujących opiera się o dwie rzeczy (1. wzrost wartości tych samych akcji, które kupiłem na początku, 2. inwestowanie dywidend od tych akcji w te same akcje)? bo oparcie się tylko o 1. to byłoby naiwne sądzić, że akcje będą rosły w nieskończoność, ale rozumiem, że tutaj kluczowe jest to reinwestowanie dywidend
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
cierpliwy-twórca-80 pisze:
Nie inwestuj na giełdzie jak się nie znasz i nie interesujesz bo cie przetrzepie. 75% ludzi na giełdzie traci pieniądze. To jest hazard. Dzisiaj spółka rośnie jutro dowiadujesz się, że jakieś wałki robiła i nie masz kasy. Albo zmienia się sentyment i znowu -50%. To jak loteria. Na giełde wrzucaj tylko to na co mentalnie jesteś przygotowany żeby stracić. Jak zarobisz to super. Ale jak masz wrzucić i nie patrzeć to się przygotuj, że nie będzie różowo. Nie wiesz czy nie wyskoczy nowy covid, nowa wojna czy znowu Intel czy Nvidia nie zacznie mieć problemów przez co spółki żywnościowe, tekstylne i budowlane niezwiązane z IT na całym świecie polecą minus 10-20% bo tak. To że wrzucisz to w IKZ/E nie zmieni tego, że giełda sobie lata jak chce. Biorąc pod uwagę co chcesz osiągnąć to najlepiej tylko spółki dywidendowe które od dawna i regularnie wypłacają i liczyć dywidendy, a nie liczyć, że ci kurs urośnie.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wzorowy-twórca-70 pisze:
@OsSikorskiegotak, zdecyduję się na Bossa.mam natomiast pytanie, mam np. ETF "iShares MSCI ACWI UCITS ETF"https://www.ishares.com/uk/individual/en/products/251850/ishares-msci-acwi-ucits-etf?switchLocale=y&siteEntryPassthrough=truei tam w Annualised są dwie wielkości, Total Return (%) oraz Benchmark (%) - i jak tam mamy np. dla 10y podaną wartość 8.93, to rozumiem, że chodzi o to, że przeciętnie przez tych dziesięć lat ETF osiągał 8,93% rocznie? czyli średnio w pierwszym roku od inwestycji początkowej 100 zł zyskał 8,93 zł, w drugim roku od inwestycji 108,93 zł zyskał 9,73 zł (razem 118,66), potem w trzecim roku od inwestycji 118,66 zł zyskał 10,60 zł itd. (w jednym roku mogło być +20%, a w innym -16%, ale średnio dawał 8,93%?)
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nowoczesny-filantrop-55 pisze:
@OsSikorskiego"All Country World Index - ACWI." - i każdy z tych przewijających się przez tag brokerów typu XTB, Bossa (Bank Ochrony Środowiska), mBank ma ten ETF?np. na Bossa starałem się znaleźć, ale tutaj wyszukało mi pięć stron różnych tych funduszy, jedna z opłatą typu 0,2, a inne 0,9czy ACWI to jest konkretna nazwa instrumentu, czy chodzi Tobie o grupę instrumentów (bo kilka z nich ma w nazwie "ACWI", np. iShares MSCI ACWI UCITS ETF albo iShares MSCI ACWI SRI UCITS ETF Accu - ten drugi rozumiem sensowniejszy pod kątem opakowania w IKE i długiego terminu)?wydaje się, że przy takim podejściu, jakie chcę zastosować (raz do roku wpłacam za max limit), to właśnie Bossa może być najkorzystniejsza, jak patrzę po zestawieniach opłat.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
entuzjastyczny-badacz-92 pisze:
@OsSikorskiegook, nie miało to brzmieć jak reklama czegokolwiek, po prostu tak wywnioskowałem z wielu wpisów pod tymi tagami."To co masz teraz jest mega defensywnie." - bo najważniejsze dla mnie to nie stracić, stąd te obligacje w takiej kwocie; podane przeze mnie kwoty są całkowitymi moimi oszczędnościami. natomiast mimo, że nie chcę stracić, to sądzę, że powinienem zacząć coś też z akcjami i czytałem, że IKE to jest akurat bardzo dobry pomysł, żeby tam mieć akcje, a nie obligacje."Czyli będzie płacił te kilka/naście/dziesiąt centów i nie będziesz miał jak reinwestować." - a te dywidendy nie trafiają na konto w IKE? żeby były właśnie reinwestowane?"Dodatkowo pytanie czy na pewno droga wszystko na sp500 a nie na świat jest rzeczywiście najlepsza." - a jaki indeks polecasz na świat?
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

zzu47pua3xfnrtrsh8ksspcn

Dodane: 28 listopada 2024 - 10:13:25
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu