Opublikowane

Jak radzić sobie z problemami z parkowaniem na osiedlu?

Cześć! Sami wiecie jak jest na dużych osiedlach z parkingiem ogólnodostępnym. Walka o każde miejsce, krążenie, szukanie, rozjeżdżanie trawników, stanie na zakazach. Niestety, wracam po popołudniowej zmianie, o 23 jestem na osiedlu i też szukam swojego szczęścia. Raz trafię, raz robię po 15 kółek i w końcu szczęście się do mnie uśmiechnie. Co najlepsze, nasze osiedle zbudowało garaże murowane, cały kompleks. Jeden garaż w cenie 120 tys.Jakbym miał tyle pieniędzy to z chęcią tez bym sobie kupił ale no niestety.Ostatnio sobie wymyśliłem, że będę stawać na miejscu dla niepełnosprawnych. Jest u nas 6 miejsc takich, zawsze o 23 jak wracam są wszystkie wolne. Nikt na nich nie stawia auta. Następnie wstaje o 5:30 i przeparkowywuje auto. Już wtedy zaczynają pierwsze auta wyjeżdżać do pracy. Wszyscy to widzą, nikt się mnie nie czepia. Zawsze sobie wyjadę i poczekam aż jeden sąsiad, drugi sobie wyjdzie do pracy. Naprawdę, nikomu to nie przeszkadzało do czasu, aż stary dziad zwrocil mi uwagę. Wyleciał z bloku o 5:30, przyfilowal mnie, jak szedłem do auta i zaczął się na mnie wydzierać, że nie mam żadnej uprawnionej karty dla niepełnosprawnych, mam tak nie stawać itp. Ja opanowany, mówię stanowczo, że już przeparkowywuje i również mówię, że nikomu to nie przeszkadza. Powiedział, że jak znów zobaczy moje auto na tym miejscu, to będzie czekał że strażą miejską. Wiem, że tym stawaniem na niepełnosprawnym, łamie prawo i nie mogę stawac, ale nie jestem jak inni. U mnie potrafią porzucić auto na trawniku i tak stać cały dzień albo zablokować drugie auto, tak że nie może wyjechać.. Co tym starym dziadom, tak to przeszkadza? #zalesie #przegryw
15

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

egl1eo4j3sg79ec8nszkcjdi

Dodane: 3 października 2024 - 10:36:07
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy