Jestem calkowicie odizolowany od ludzi. Chciałbym pisać, poznawać, spotykać się z ludźmi, ale jednocześnie boję się jak i tez nie ma sensu wykonać jakikolwiek ruch, bo oprócz lęków społecznych mam mgłę mózgową i nic nie przychodzi mi do głowy, aby móc chociaż popisać.. albo kosztuje mnie to dużo czasu, stresu i wysiłku, aby wykluc z siebie jakiś pomysł, czy cokolwiek do napisania. Mam tak od dziecinstwa i przez z czasem zacząłem popadać w coraz głębsza depresję. A teraz będąc już w ciężkiej depresji trudniej jest byc ciągle sam ze sobą, jak dodatkowo z niczego nie odczuwam przyjemności, żeby móc choćby pograc, czy zająć się czymś co zajmie czas..#depresja #fobiaspoleczna

