Od jakiegoś czasu noszę się z myślą wycieczki na divy.Nie jestem prawakiem, przeciwnie, swoje się już nabawiłem, ale od kilku lat jestem sam, nie robię się coraz młodszy no i nigdy na divach nie byłem, w wychodzę z założenia, że wszystkiego trzeba w życiu spróbować. Fart taki, że w moim rejonie (jeśli wierzyć temu co się wyświetla na garso) sporo panien jest dyspozycyjnych w tym powiedzmy, że że dwie czy trzy wpadły mi w oko.W związku z tym mam kilka pytań.1. Na ile powinno się ufać tamtejszym opiniom? Zauważyłem, że są tylko i wyłącznie pozytywne. To raczej nie jest przypadek.2. Oczywistym i powszechnie wiadomym jest, że na wjeździe trzeba pod prycha skoczyć - i tutaj może idiotyczne pytanie - rozumiem, że mam zabrać własne klapki? XD3. Myślałem, że dzisiaj fajne divy to się zaczynają od 400/h, a tutaj widzę 200-250h i to nieraz z pełnym serwisem, analem i wszystkim, czyżbym nie dostrzegał jakiegoś haczyka?4. Czym się kierować wybierając pannę poza własnym gustem?Jeśli macie jakieś sugestie dla kogoś kto nigdy nie płacił za keks to słucham uważnie.I nie, nie będę kupował kwiatów ani bombonierek.#garsoniera #garso #divyzwykopem #divy

