Opublikowane

Jak przeszedłem z NEET do sukcesu dzięki wsparciu anioła stróża

Czy jest tu ktoś, kto wyszedł z #neet? Żeby dać Wam nadzieję, mi się udało, ale miałem w życiu spore szczęście. Przez ponad 5 lat, po technikum, siedziałem i nic nie robiłem. Izolacja, gry, depresja i mieszkanie z ojcem. Straszny wstyd w sobie. Później coś we mnie pękło i powiedziałem o wszystkim rodzinie. Zacząłem terapię, leki, zacząłem więcej wychodzić do ludzi. Wczesniej przez internet poznałem pewną osobę, która jest dla mnie jak aniol stróż. Zacząłem robić dla niej mały freelancing, w pewnym stopniu się zaprzyjaźniliśmy, potem załatwił mi pracę, dzięki której udało mi się wynająć kawalerkę. Później tak się wszystko potoczyło, że znalazłem dziewczynę, kupiłem mieszkanie, a w międzyczasie zarobiłem dosyć sporo na apce mobilnej. Nie żadne miliony, ale pozwoliło mi się trochę ustawić w życiu. Także jaki z tego morał? Każdy w życiu ma jakiegoś anioła stróża :) Gdyby nie ta osoba, to pewnie nadal bym siedział na dupie i neetowal. #nerwica
31

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

m0qvl1xxg12re4l472yaml11

Dodane: 15 maja 2025 - 01:12:53
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy