Dochodzi 6 a ja leżę w łóżku po kilkudniowym cugu ze znajomym którego związek zakończył się po 8 latach i nie może tego znieść. Nie potrafię mu ulżyć tego bólu i wolałem zeszmacić się z nim niż pozwolić mu upadać samotnie. Może niedługo się otrząśnie i weźmie za siebie bo to wartościowych chłopak który był w stanie oddać wszystko swojej byłej.Nie wdając się w szczegóły chce wam dać przestrogę przed podobnymi sytuacjami. Jakoś pół roku temu jego była ponowiła kontakt z koleżankami z lat studiów i zaczęło się niewinnie od spotkań na winie u siebie w mieszkaniach a skończyło na weekendowych wypadach na miasto. Nagle jego była uznała że jest ograniczana mimo tego że dostała od niego dom, samochód, pracowała ale nie musiała pracować i mogła zająć się domem a w przyszłości dziećmi. Teraz pytanie. Ich uczucie się nagle wypaliło czy koleżanki pomogły jej przejrzeć na oczy? #zwiazki

