Mirki, mam zagwozdkę, bo podoba mi się moja nauczycielka języka hiszpańskiego, z którą mam zajęcia online kilka razy w miesiącu. Rozmawiamy już od kilku miesięcy i jest lekki flirt między nami, dużo żartów i dużo rozmów o wspólnych zainteresowaniach, polecamy sobie dużo muzyki i interpretujemy utwory wspólnie. Problem jest w tym, że ona ode mnie młodsza o około 10 lat i ona jeszcze studiuje, plus mieszkamy w dwóch różnych miastach. Jakie ruchy warto zrobić żeby sprawdzić czy ona byłaby zainteresowana jakimkolwiek kontaktem poza lekcjami albo kiedyś może spotkaniem? Nie chce wyjść na creepy osobę albo nie chcę żeby zepsuł sie nam przez to kontakt i będę musiał szukać innego nauczyciela.Macie może swoje doświadczenia jak w takiej relacji nawiązać bliższy kontakt w miarę subtelny sposób? A może lepiej zaryzykować i powiedzieć, że będę w sprawach służbowych w jej mieście i czy chce iść na kawę? #zwiazki #rozowepaski

