Hej, mam około 300k oszczędności, myślę że gdzieś za 1/1,5 roku będę chciał szukać dla siebie mieszkania. Wiem że już teraz zyebalem że nie lokowalem tej kasy w sensowny sposób i sporo straciłem. Zastanawiam się z jakich instrumentów skorzystać żeby choć przez te najbliższe 1/1,5 roku zbytnio nie stracić przez to że pieniądze leżą na koncie. Myślałem o obligacjach skarbowych ale nie do końca jestem przekonany które właściwie byłby najbardziej sensowne w moim przypadku. Waham się między COI a TOS. Byłbym wdzięczny za jakąś sugestie. Myślałem też nad wrzuceniem części kasy na jakiś ETF, aktualnie mam ulokowane jakieś 5k - bo chciałem zoabczyc tak na próbę jak to działa.#finanse #oszczedzanie #obligacje

