Jak dzielicie się obowiązkami w związku ?Jestem z niebieskim 10 lat, w tym 2 lata w małżeństwie. Nie mamy dzieci, jedynie małego psa. Mieszkamy w bloku na 60 metrach. Trzy duże pokoje. Od dłuższego czasu pojawia się problem w utrzymaniu czystości domu czy podzieleniu podstawowych obowiązków np, wyrzucenie śmieci, zrobienie zakupów, nie wspominając już o gotowaniu. Wcześniej nie dostrzegałam tego problemu ponieważ miałam pracę zdalną, gdzie w między czasie ogarniałam mieszkanie. Od kilku miesięcy pracuje w biurze, codziennie 7-15. Mój niebieski ma zbliżone godziny pracy. Ciężko jest u nas z podziałem obowiązków. Ja robię dosłownie wszystko. Nie czuję wsparcia ani żadnej wdzięczności. Przychodzę do domu i biorę się od razu za gotowanie, sprzątanie, prasowanie, a mój niebieski pochłonięty swoim hobby. Kilkukrotnie rozmawiałam na ten temat z nim, ale nie prowadzi to do żadnej zmiany, a wręcz czuję się trochę wyśmiana i zlekceważona. Z drugiej strony nie lubię się o nic prosić, jeżeli mówię to jeden i drugi raz to liczę że ktoś zmieni swoje podejście i myślenie. Jak to wygląda u was ?#zwiazki

