Opublikowane
Halo, dlaczego nie ma tutaj ludzi którzy kochają samotność?Ciągle na mirko widzę jak przewija się tylko temat - a to związki, związki, związki. A to seks, seks, seks. A to narzekanie na samotność - chlapu, chlapu ja taki przegryw. Ale dlaczego właśnie narzekamy na samotność?Dla mnie samotność to coś najpiękniejszego. Nie rozumiem absolutnie tego, iż można z powodu "samotności" chodzić do psychiatry. Tak Wam ujmują ludzie (czy to przyjaciele bądź dobrzy znajomi) którzy w rzeczywistości są ale Was i Wasze życie mają tak naprawdę "gdzieś" (oczywiście nie chcę być złośliwy, czy też to "gdzieś" nie chcę aby brzmiało nader dosłownie) - tylko chodzi mi bardziej o to, iż nikt się nie interesuje naszą osobą, bo bardziej woli swoją. Którą też bardzo nie żyje.Życie samotne jest naprawdę super życiem. Moim zdaniem złe widzenie na samotność może być spowodowane tym, że... może za mało sami ze sobą spędzamy czas? Może za mało się rozwijamy? Może nie robimy nic produktywnego? A to może ciągle na kogoś się patrzymy, kimś się interesujemy, a to jeszcze gorsza... porównujemy się z nimi? A dla siebie? Gdzie mamy czas? Co zrobiliśmy w dzisiejszym dniu? Co zrobiliśmy dla siebie? Czy daliśmy z siebie w danym dniu wszystko na tyle, że możemy wieczorem usiąść i być z siebie dumni?Ja tak mam i mogę cieszyć się swoją samotnością. Większość ludzi mówi, że bez ludzi nie może wytrzymać dnia. A jak ja piszę, że za 3 miesiące jadę ze znajomymi na wycieczkę i dopiero wtedy będę spędzał czas z ludźmi to akurat osoba której to mówiłem - była w szoku. Bo ta osoba nie mogła wytrzymać dnia. Na codzień pracuję zdalnie i wynajmuję mieszkanie zagranicą gdzie nikt mnie nie zna co jest dla mnie rajem którego nie zamienię na jakiekolwiek tłoczne miejsce pełne ludzi którzy mogą mnie znać bądź mógłbym się z nimi zapoznać.Pozdrawia osoba po 30-tce. Rodziny już oczywiście nie założę co oczywiście nigdy nie było moim celem w życiu. Jestem sam jak palec - ludzie ode mnie stronią oraz ja od ludzi również. I co w tym złego oraz dziwnego? Nic.Także można żyć samotnie i być szczęśliwym człowiekiem na tyle, że potrafię śmiać się sam do siebie ze szczęścia przez co najmniej 2h dziennie w wolnym czasie? Można. Przynajmniej ja tak mam. I nie jest to wina braku dziewczyny, braku seksu czy też braku ludzi.Szczęście znajduje się wewnątrz i nie jest zależne od czynników z zewnątrz.Pozdrawiam serdecznie. Zapraszam na zadawanie pytań, chętnie odpowiem!#zwiazki #seks #samotnosc
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (7)
mirko_anonim
Opublikowane
Podobno ludzie o wysokiej inteligencji intrapersonalnej tak mają.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Nie czujesz tego bo masz zamienniki kontaktu z ludźmi i pewnie zabijasz to uczucie pracoholizmem albo innymi niszczaczymi rzeczami, pamiętaj że nie ważne jak startujesz tylko ważne jak kończysz, może w twoim przypadku jest tak jak mówisz i nigdy niczego nie będziesz żałował, a może być tak że obudzisz się z "ręką w nocniku"
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Aldehyd_Glutarowy:
tak sobie wmawiaj. Też myślałem, że jak będę w końcu sam to będzie mi dobrze.
Ale co mam sobie wmawiać? Że jest mi cały czas fajnie samemu? ;)
Niestety po chwili uświadomiłem sobie, że robienie czegoś samemu nie daje aż takiej satysfakcji jak z kimś, ale to trzeba docenić jak się to straci. Jaki sens jest pojechanie np nad morze samemu, poleżę i co? Wracam? Tak samo do kina, ani do nikogo nie odezwiesz się, ani nic. Ani z nikim nie pójdziesz czegoś zjeść, mam iść do pizzeri zamówić pizzę i sam ją zjeść? W samotności?
Yyyyy a co? :D Trzeba z kimś to zrobić? :D Jedzie się nad morze, bo ma się taką osobistą w sobie potrzebę. Czemu nie pojedziesz na przykład tam gdzie nie chcesz? Bo nie chcesz - bez względu na to czy z kimś czy nie. A jadąc na morze? Tego chcesz. Jak ja coś chcę to bez względu na to czy robię to z kimś czy nie. Robię to bo chcę sam, a nie ktoś.
I oczywiście doceniam zalety bycia samemu, daje to pewne nowe możliwości, w końcu robisz co chcesz i kiedy chcesz,, nikogo nie zawiedziesz i nie musisz decyzji uzależniać od drugiej osoby. Ale koniec końców uświadamiasz sobie, że możesz coś robić sam, ale zdecydowanie lepiej byłoby robić to z kimś.
Powiem Ci, że to nawet nie o to chodzi, że robię co chcę i kiedy chcę. To można robić nawet będąc z drugą osobą formalnie rzecz biorąc. A dla mnie właśnie lepiej jest samemu robić coś niż z kimś. Załóżmy, że ta druga osoba chodzi wolniej ode mnie a ja chodzę 2x szybciej z racji sportowego trybu życia oraz zdrowego odżywiania. Przez co zwiedzę w przeciągu godziny 2x mniej. I muszę dostosować się do tempa drugiej osoby przez co w ciągu godziny zwiedzę 2x mniej. Także bycie z kimś również ma swoje wady.
Pomijam już kwestę bliskości. Da się bez tego żyć, ale jeśli jadę na miasto i widzę w koło młode pary przytulające się, całujące, to w głębi duszy też człowiek by chciał być kochany przez drugą osobę.
A ja na przykład reaguję z uśmiechem na takie sytuacje jako osoba długotrwale samotna :) nie potrzebuję takiej bliskości, bo w środku jestem szczęśliwy dla siebie :)
Jestem z natury introwertykiem, umiem spędzać ze sobą czas, stronie od zgromadzeń gdzie jest więcej niż 5 osób. Ale serio, brakuje mi robienia czegoś z kimś, tak razem, od zwykłych rzeczy, do jakichś większych planów.
To może potrzebujesz w ciągu dnia dla siebie dać więcej z siebie abyś mógł być szczęśliwy?@KruKkk: oj tak, momentami czytając wykopków i te ich bajto-opowieści bądź frustracja z powodu samotności... po co to komu? ;)@Anonim: Cieszę się, obyś był szczęśliwy i dawał z siebie więcej wszystko a to powróci! :)
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Samotność ma sens tylko jak jest z wyboru. Jeśli ktoś takiego wyboru nie ma i jest samotny to nie będzie szczęśliwy.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
W pełni cię rozumiem, a nawet zazdroszczę. Też lubię samotność. Samotność ma sens, kiedy jesteś 1) zdrowy i sprawny oraz 2) masz pieniądz, dobrą robotę. Też chciałbym jak ty, móc pracować zdalnie, ale u mnie się nie da. Wiek nie ten i życie tak wyszło, w większości z nie mojej winy, tylko otoczenia i wychowania. Gdybym mógł wyjechać i pracować zdalnie, też bym tak zrobił, zmieniał kraj co kilka lat.Nie lubię ludzi wręcz. Z fartem.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@OlekAleksander: hahahahaha :D jeżeli dla Ciebie narzekanie jest lepsze od śmiania się to dzięki za poprawę humoru :D
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@2xpapanalepiku: absolutnie nie zawracam :) wywód jest po to żeby uświadomić, iż szczęście pochodzi z wewnątrz a nie zewnątrz ;)@Musze_wygrac_zycie: plus jeden przyjacielu :)@Szymif: szanowny kolego - jesteśmy zrobieni jako WOLNI ludzie :) niestety świat narzuca oraz determinuje czy też zaszczepia w nas pewne standardy które powodują, że musimy to, musimy tamto. Otóż nie :)
Moderator Nighthuntero
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clk32svfb04ea37bi4u5a6d38

Dodane: 14 lipca 2023 - 23:13:17
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy