Pamiętam że w okresie dorastania miałem problem z przejściem jąder do moszny - nie chciały się jakby wydobyć że środka. Nawet badał mnie dziadek podczas kąpieli (ginekolog). Teraz mam na karku już 30+, penis w zwodzie ok 7cm, praktycznie brak zarostu, niska agresja i masa mięśniowa (jestem typowym tchórzem-suchoklatesem źle znoszącym sytuacje stresowe). Jądra mam prawidłowo już położone, ale nasieniowody są jakby taką gąbczastą strukturą - zajmują w mosznie tak dużą objętość że sprawiają wrażenie jakbym miał 3 jądra. Dodatkowo da się wyczuć w ich strukturze twarde grudki. Jedynie na plus jest libido - masturbuję się 2 razy dziennie (partnerka jest aseksualna) - sperma wygląda OK. Czy to mogą być problemy z testosteronem? Czy nie jest już za późno na zmiany? #seks #zdrowie.

