Mircy z tagu #nieruchomosci - mam jedno mieszkanie w #warszawa w kredycie (zostalo jeszcze okolo 450k) jednak chcialbym kupic kolejne dla siebie ale w #krakow, a tamto wynajmowac. Mam wysokie zarobki i zdolnosc kredytowa na kolejny kredyt. Pierwszy kredyt pokryje wynajem, nawet powinno zostac 1/1.5k na plus. Pytanie czy pakowac sie w to czy to nie jest zbyt ryzykowne? Moze jednak sprzedac to pierwsze mieszkanie i kupic za gotówkę to kolejne? Swoja droga dlaczego krakow az tak bardzo nie odbiega cenowo od warszawy, jednak to duzo mniejsze miasto w porownaniu do stolicy gdzie rynek pracy jest znaczenie lepszy. A ceny mieszkan to 17-19k za m2, wtf, placilem tyle za warszawe.Co byscie doradzali?

