Słuchajcie, mam pytanie o inwestycje, chciałbym zainwestować niecały milion "w gotówce" (czytaj: z oszczędności, a nie na kredyt) w lokum na wynajem i myślę o lokalu użytkowym w dużym mieście. Wydaje się, że ma przewagę nad mieszkaniem, bo lokatorzy nie są chronieni ustawą o ochronie lokatorów? Ale czy mimo to może być trudność wyrzucenia niepłacęcego najemcy? Co wtedy się robi?I chciałbym brać lokal na siebe jako osoba prywatna (mniej formalności), ale dużo najemców to firmy, i oni płąca VAT, którego nie mogą odliczyć, gdy ja nie jestem firmą, więc to dla nich dodatkowy koszt i łatwiej znaleźć najemcę będąc firmą?O czym jeszcze powinienem pamiętać? Czy jest to dobry sposób na pasywny dochód - inwestycja w lokal użytkowy? I czy lepiej kupowac od dewelopera, czy na rynku wtórnym? Aha, i czy są jakieś ograniczenia, na co mogę wynając lokal, czy mam dowolność, może być żabka, restauracja, dentysta, salon masażu tajskiego? #nieruchomosci #gielda #inwestujzwykopem #pomnazaniemajatku #inwestycje #biznes #kiciochpyta

