Czytam ten wpis o intercyzie i dzieciach i nie wierzę. Po co wam w ogóle ślub? Skoro nie chcecie nic budować razem?Jeśli ktoś uważa, że kobiety nie poświęcają kariery dla dziecka, to chyba z piwnicy nie wychodzi.Przykład z mojego korpo:- jedna od pół roku na zwolnieniu bo ma zagrożona ciążę- druga ciągle ma wolne, bo dzieciak chory, dziadkowie pracują daleko, a żłobek chorych odsyła- trzecia urodziła wcześniaka i zniknęła- czwarta od 2 lat nieobecna. Chyba na wychowawczym.I to dosłownie 4 kobiety w ciązy w całym biurowcu. Potem płacz, że kobiety nie chcą rodzić.Czy wy wiecie ile kobiet ma zagrożona ciążę i musi lecieć? Ile urodzi wcześniaka? Kobiety zawsze muszą się poświęcić, bo facet zagrożonej ciąży nie przeleży i to kobiety są w gorszej sytuacji.Nie każdy te ma pomoc dziadków. Niektórzy pracują, a inni są daleko. Nawet żłobki w wakacje są zamknięte. Nie dziwię się, że większość z was nikt nie chce skoro dla was kobieta ma rodzic dzieci i się nie odzywać xd a koreczek z tamtego wpisu akurat trafił na ogarniętą różową, która nie chce robić z siebie frajerki xd różowe - nie godzicie się na intercyzę jeśli chcecie mieć dzieci. Chyba że wasz facet ma ryzykowne interesy. #rozowepaki #zwiazki #niebieskiepaskie

