Czy serio każdy przedsiębiorca w tym kraju nosi w sobie jakiś gen dymania pracowników, czy po prostu ja mam jakieś niebywałe (nie)szczęście?Kolejna firma, kolejna próba zrobienia w wała, branża nowych technologii, wydawać by się mogło że poważni i wykształceni ludzie. Podpisujesz umowę, już na starcie dają ci do podpisu coś innego niż się umawialiście. Pracujesz któryś rok, nie raz ratujesz firmie dupę, idziesz po podwyżkę i finalnie znów dostajesz coś innego niż rozmawialiście. Itp, itd. w każdej firmie gdzie pracowałem, zawsze mniej lub bardziej próbują wydymać, i już nie chodzi o to czy ktoś za mało płaci czy za dużo wymaga, tylko o takie perfidne plucie człowiekowi w twarz kłamstwem, nie wiem, liczą że jak ktoś współtworzy rozwiązania warte setki tys. zł to nie jest w stanie dobrze przeczytać umowy czy jak.#zalesie

