Nie mogę się zalogować na konto, więc piszę tu.Widziałem taki wpis, gdzie ludzie z tagów #przegryw #blackpill pisali, że facetom to nawet nie wolno pożalić się na wykopie, bo zaraz na niego normiki i różowe naskoczą.Tylko nie bierzecie pod uwagę, że:-te żale bardzo często przesiąknięte są mizoginią, generalizowaniem, wrzucaniem kobiet i normików do jednego worka ze szkolnymi prześladowcami, influencerkami i innymi pustakami z internetu,-wpisy z w/w tagów bardzo często nie mają formy wyżalenia się, a wyśmiewania i atakowania innych,-wielu przegrywów ma się za nieomylnych ekspertów, którzy mają odpowiedź na każde opisane bądź zaobserwowane zachowanie, zjawisko. Nie da się nawet merytorycznie i kulturalnie podyskutować, bo cię zakrzyczą, nazwą oskim, normikiem, a temat sprowadzą do absurdu. Cokolwiek by babka nie zrobiła, to wg nich dyktuje jej to gadzi mózg i wieczne myślenie o Chadach. A jak ośmielisz się zwrócić uwagę na istnienie normalnych związków, to oni oczywiście powiedzą, że liczy się jakość tych relacji, która wg nich jest oczywiście ch*jowa, facet jest beciakiem, a baba chciałaby przeskoczyć na lepszą knagę.Ciężko z tymi omnibusami dyskutować, a przez to też na te ich żale trudniej patrzeć z empatią, bo nawet jeśli próbuje się ich zrozumieć, to oni nie próbują zrozumieć innego punktu widzenia. Poza tym to też nie do końca prawda, że nie mają swojego safe space na wykopie, bo do większości ich wpisów polegających na żaleniu się żaden normik czy różowa się nie wtrąca. Wystarczy poobserwować najnowsze wpisy na mikroblogu, żeby zobaczyć, ile z nich to posty z tagu przegryw (bardzo duża część) i większość jest komentowana tylko przez tagowiczów.

